Trwa ładowanie...
d4byyfm
Temat

mieczysław bieniek

Przegrają jak ZSRR? Gen. Bieniek mówi jasno
Wczoraj, 21-05-2024 11:11

Przegrają jak ZSRR? Gen. Bieniek mówi jasno

Gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO powiedział w programie "Newsroom WP", że obecnie na świecie trwa wyścig zbrojeń sprowokowany między innymi przez Rosję. - To państwo, które go napędza, same od tej broni zginie. Związek Radziecki rozpadł się w wyniku narzucenia tego wyścigu zbrojeń państwom zachodnim. Potem z kolei Stany Zjednoczone Reagana narzuciły go ZSRR. (...) Federacja Rosyjska ponosi olbrzymie koszty przestawienia swojej gospodarki na produkcję wojenną. Na dłuższą metę będzie to miało odzwierciedlenie w ich sytuacji - zapewniał oficer.

Bomby termobaryczne Putina. Gen. Bieniek wyjaśnia, jak działają
03-04-2024 11:44

Bomby termobaryczne Putina. Gen. Bieniek wyjaśnia, jak działają

Parę dni temu Rosjanie zrzucili bombę termobaryczną ODAB-1500 na miejscowość Wełyka Pysariwka w obwodzie sumskim w Ukrainie. W programie "Newsroom WP" gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO, wyjaśniał jej działanie. - To nie jest nowa jakość. Ta bomba jest znana od czasów zimnej wojny. To jest bomba, która ma 1,5 tony materiału wybuchowego. Oprócz tego, że ma efekt burzący, ma efekt duszący. Bo ona wysysa w promieniu kilkuset metrów (od uderzenia - red.) powietrze. Po jej uderzeniu ludzie umierają również z braku tlenu i poparzeń - opisywał. Dodał, że już kiedyś Rosjanie użyli podobnego ładunku w rejonie Mariupola. - To świadczy o strachu lub determinacji strony rosyjskiej. Nie przestrzegają już w ogóle żadnych zasad, mimo tego, że konwencje genewskie i haskie ich obowiązują - mówił. Zaznaczył, że bomb termobarycznych w żadnych wypadku nie należy porównywać do taktycznej broni nuklearnej.
Dla sztabowców to był szok: "To teraz kapral będzie sam decydował?!"
12-03-2024 07:38

Dla sztabowców to był szok: "To teraz kapral będzie sam decydował?!"

Polscy piloci latają F-16, czołgiści "ujeżdżają" abramsy, łączność przestała być problemem. To jednak nie przeskok technologiczny - choć nie sposób go przecenić - był najważniejszą zmianą, która dokonała się w ciągu 25 lat od wstąpienia Polski do NATO. Tą była zmiana mentalności żołnierzy.

Przerażenie na Krymie. Rosjanie nie wiedzą, co robić po ataku na most
12-08-2023 16:56

Przerażenie na Krymie. Rosjanie nie wiedzą, co robić po ataku na most

W sobotę aż dwa razy na moście Krymskim pojawił się gęsty dym. Na drogach dojazdowych utworzyły się gigantyczne korki. - Ogromną rolę odgrywają zdumieni rosyjscy turyści, którzy z plaży obserwowali ataki na "dziecko Putina". Bo przekazy błyskawicznie obiegły całą Rosję - mówi w rozmowie z WP gen. Waldemar Skrzypczak.

Po szczycie NATO. Miedwiediew grozi Ukrainie
13-07-2023 13:30

Po szczycie NATO. Miedwiediew grozi Ukrainie

Po szczycie NATO były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że Rada NATO-Ukraina może przestać istnieć, ponieważ "jedna ze stron zniknie". - Przyzwyczailiśmy się do tego, że Miedwiediew grozi wszystkim dookoła. A to zrzuceniem bomby atomowej na Londyn czy Warszawę, a to zniszczeniem Ukrainy, której nie uznaje jako państwo. Nie wiem, co nim powoduje. Ma rozchwiane emocje. Jego wpisy pojawiają się nad ranem, co może oznaczać, że w nocy "bardzo ciężko pracuje" - skomentował w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO.

d4byyfm
Ukraina po szczycie NATO. Dlaczego zabrakło terminów?
13-07-2023 13:13

Ukraina po szczycie NATO. Dlaczego zabrakło terminów?

Ukraina ma powody do satysfakcji po szczycie NATO w Wilnie - ocenił w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO. - Cele zostały osiągnięte. Być może z perspektywy Ukrainy nie wszystkie, choć prezydent Zełenski powiedział, że jest bardzo zadowolony. Mogłoby być lepiej, ale jest dobrze. Otrzymał jasny sygnał dołączenia Ukrainy do NATO bez harmonogramu czasowego, co jest warunkowane zakończeniem wojny. Co istotne, otrzymał deklarację stałego wsparcia w nowoczesne technologie, amunicję, broń, systemy, które mogą przeciwstawiać się najeźdźcom i pakiet szkoleniowy - podkreślił gen. Bieniek. Dlaczego zabrakło terminów? - Tego nie można było się spodziewać, bo to zostało na początku powiedziane przez prezydenta Bidena. Zgodnie z zasadami Sojuszu, kraj w stanie wojny nie może zostać przyjęty, bo to by oznaczało, że Sojusz automatycznie musi wejść do wojny, a nikt nie chce jej rozszerzenia do konfliktu światowego. Przyjęcie Szwecji do NATO to poszerzenie architektury bezpieczeństwa w Europie. Szczególnie dla nas to istotne, bo mamy bezpieczny akwen Morza Bałtyckiego. Format NATO-Ukraina jest bardzo cenny. To będzie stała obecność przedstawicieli Ukrainy w kwaterach NATO - dodał.

Natychmiastowa reakcja USA po apelu premiera. Ważny warunek dla Polski
30-06-2023 19:03

Natychmiastowa reakcja USA po apelu premiera. Ważny warunek dla Polski

- To nie pierwszy raz, kiedy sprawy wrażliwe są podejmowane podczas konferencji prasowych i prawdopodobnie służą wyłącznie publicystyce, a nie rzeczywistemu działaniu - mówi WP Ryszard Schnepf, były ambasador RP w USA. To reakcja na ogłoszoną w piątek propozycję premiera, aby do Polski trafiła amerykańska broń nuklearna.

Zełenski ostrzega przed katastrofą. "Rosjanie nie liczą się ze stratami"
23-06-2023 13:55

Zełenski ostrzega przed katastrofą. "Rosjanie nie liczą się ze stratami"

Wołodymyr Zełenski ostrzega przed możliwym atakiem Rosjan na elektrownię atomową w Zaporożu. - Po tym, co Rosjanie zrobili w Nowej Kachowce, strona ukraińska bierze pod uwagę wszystkie alternatywy. W tej wojnie wyczerpano prawie cały arsenał bestialskich środków prowadzenia wojny poprzez zabijanie niewinnych cywilów, bombardowanie szkół i szpitali oraz zniszczenia w Nowej Kachowce. Prezydent Zełenski bierze pod uwagę również tego rodzaju działania, chociaż nie wydaje mi się to prawdopodobne, bo ewentualne skażenie tego terenu obejmowałoby też tereny zajmowane przez Rosjan - mówił w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski były zastępca dowódcy strategicznego NATO gen. Mieczysław Bieniek. - Mam nadzieję, że pamięć o katastrofie w Czarnobylu jest jeszcze żywa wśród Rosjan i nie dojdzie do tego. Jeżeli są na Zaporożu, to mają możliwość podłożenia ładunków wybuchowych. Rosjanie nie liczą się ze stratami, to jest w ich oraz radzieckiej mentalności. Straty, na które musieliby być gotowi, byłyby nie do zaakceptowania, a walka ze skażeniem jądrowym trwałaby lata. Przewagi na froncie by to nie dało. Mogłoby to wywołać efekt mrożący. Największą szkodę ponieśliby mieszkańcy, którzy i tak cierpią - dodał.

Gen. Bieniek o kontrofensywie. Pierwszy taki ruch Rosjan od 1943 roku
30-04-2023 13:56

Gen. Bieniek o kontrofensywie. Pierwszy taki ruch Rosjan od 1943 roku

Gen. Mieczysław Bieniek tłumaczył w audycji "Popołudnie Radia TOK FM", jakie mogą być kolejne kroki Rosjan w odpowiedzi na zbliżającą się kontrofensywę Ukrainy. Zwrócił uwagę na jedno konkretne działanie Rosjan. - Ostatnio widzieliśmy to pod Kurskiem, gdy spodziewali się ataku niemieckiego - stwierdził.

To już granice NATO. Spełnił się czarny sen Putina
04-04-2023 14:17

To już granice NATO. Spełnił się czarny sen Putina

- To świetna wiadomość. Przystąpienie Finlandii do NATO zwiększa poziom bezpieczeństwa w całym regionie. Morze Bałtyckie będzie teraz w praktyce akwenem wewnętrznym Sojuszu - mówił na antenie Wirtualnej Polski gen. Mieczysław Bieniek. Były zastępca dowódcy strategicznego NATO nie ma wątpliwości, że poszerzenie granic państw paktu z Rosją to wyraźny sygnał dla Kremla. - Sprawdził się sen Putina, ale na jego niekorzyść. Zmieniła się struktura NATO, choć zdecydowanie nie tak jak chciał rosyjski przywódca - przyznał generał Bieniek. - Finowie mają świetny system mobilizacyjny w armii i stabilną demokrację. 1340 kilometrów granicy lądowej z Federacją Rosyjską to już rubieże NATO - dodał ekspert. Gen. Bieniek miał okazję służyć wraz z Brygadą Nordycką i wspominał profesjonalne podejście do zdań i interoperacyjność fińskich jednostek.

d4byyfm
Ukraina musi ominąć zasadzkę. "Dynamika pola walki się zmienia"
10-03-2023 14:47

Ukraina musi ominąć zasadzkę. "Dynamika pola walki się zmienia"

Czego potrzebują Ukraińcy, by przejść do kontrofensywy? Takiej, dzięki której w zeszłym roku udało się odbić Chersoń. - Przede wszystkim należy zatrzymać natarcie Rosjan. Po drugie, należy zgromadzić siły i środki - komentował w programie "Newsroom" WP gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO. - Podejrzewam, że do końca czerwca armia ukraińska będzie liczyć 900 tys., ale potrzebuje uzbrojenia. Potrzebuje wozów bojowych Bradley, Marauder, Striker oraz czołgów. Nie tylko Leopardów z Polski. Potrzebna jest artyleria. Ukraińcy otrzymali czołgi z Polski i Czech. To daje kolejne brygady pancerne - wyliczał generał. - To wszystko daje im możliwość stworzenia zgrupowania uderzeniowego, które przełamie obronę i odzyska część terenów. Na jakim kierunku, to o tym nie będziemy dywagowali. Oni sami ocenią. Dynamika pola walki się zmienia. Uderzenie nie może iść w miejsce, w którym będzie zasadzka - dodał.

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne
22-12-2022 07:21

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne

Zapraszamy na poranne pasmo publicystyczne Wirtualnej Polski. Od poniedziałku do piątku o godz. 7.45 na stronie głównej WP. Zapraszamy na "Tłit" (godz. 7.45) i "Newsroom" (godz. 8.10).

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne
28-06-2022 07:11

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne

Zapraszamy na poranne pasmo publicystyczne Wirtualnej Polski. Od poniedziałku do piątku o godz. 7.45 na stronie głównej WP. Zapraszamy na "Tłit" (godz. 7.45), "Newsroom" (godz. 8.05) i "Money. To się liczy" (godz. 9.00).

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne
13-06-2022 06:42

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne

Zapraszamy na poranne pasmo publicystyczne Wirtualnej Polski. Od poniedziałku do piątku o godz. 7.45 na stronie głównej WP. Zapraszamy na "Tłit" (godz. 7.45), "Newsroom" (godz. 8.05) i "Money. To się liczy" (godz. 9.00).

Zobaczył zdjęcia obrońców Azowstalu. Gen. Mieczysław Bieniek poruszony
16-05-2022 13:34

Zobaczył zdjęcia obrońców Azowstalu. Gen. Mieczysław Bieniek poruszony

- To jest niewiarygodne jak ci ludzie walczą - mówił o obrońcach zakładów Azowstal w Mariupolu gen. Mieczysław Bieniek w programie "Newsroom" WP. Co myśli jak widzi zdjęcia rannych żołnierzy? - Brakuje słów. Nie mogę sobie wyobrazić, jak wysokie morale musi być tych ludzi, kiedy widzą dookoła siebie rannych, kiedy widzą zabitych, głodujących i cywili, którzy są tam z nimi i nie mogą opuścić tego miejsca. Nadzieja umiera ostatnia, ale nie wiem, jak długo pokłady psychiczne tych ludzi jeszcze są w stanie wytrzymać tę sytuację - mówił Bieniek. - Dla mnie jako żołnierza są to sytuacje niewyobrażalne. Wyobrażam sobie decyzje, które muszą tam podejmować ich dowódcy. To jest straszne, to jest okropne - stwierdził. W ocenie generała jedyną szansą na uratowanie obrońców Azowstalu jest operacja powietrzna pod osłoną nocy.

d4byyfm
Rozszerzenie NATO stało się faktem? Gen. Bieniek: 98 proc., że tak się stanie
16-05-2022 09:26

Rozszerzenie NATO stało się faktem? Gen. Bieniek: 98 proc., że tak się stanie

Co Finlandia i Szwecja wniosą do NATO? O potencjale wojskowym obu krajów mówił w programie "Newsroom" WP gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO. - Armia Finlandii liczy tylko 35 tys. żołnierzy, ale są w stanie zmobilizować - mają świetny system mobilizacyjny - w ciągu kilkunastu dni do 500 tys. żołnierzy. Oprócz tego mają rozwinięte wojska obrony terytorialnej i marynarkę wojenną. Szwecja dysponuje drugą co do wielkości, co do siły i możliwości bojowych, marynarką wojenną w akwenie Morza Bałtyckiego. Oprócz tego posiada siły powietrzne z własną produkcją zbrojeniową (...). Sumując - rejon Morza Bałtyckiego stanie się północno-wschodnią flanką NATO - tłumaczył. Bieniek podkreślił, że interoperacyjność fińskich i szwedzkich wojsk oraz ich procedury związane z działaniami bojowymi "są na poziomie natowskim, a w niektórych aspektach nawet je przewyższają". Pytany, czy rozszerzenie NATO stało się faktem, odparł: "Daję 98 proc., że tak się stanie".

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne
16-05-2022 07:11

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne

Zapraszamy na poranne pasmo publicystyczne Wirtualnej Polski. Od poniedziałku do piątku o godz. 7.45 na stronie głównej WP. Zapraszamy na "Tłit" (godz. 7.45), "Newsroom" (godz. 8.05) i "Money. To się liczy" (godz. 9.00).

Cele Rosji w Donbasie? Gen. Mieczysław Bieniek tłumaczy
27-04-2022 12:39

Cele Rosji w Donbasie? Gen. Mieczysław Bieniek tłumaczy

Jaka będzie strategia Rosjan na Donbas i południe Ukrainy? - pytany był w programie "Newsroom" WP gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO. - Cele są takie, by powiększyć te dwie republiki, Donieck i Ługańsk, do granic obwodów administracyjnych, następnie po zdobyciu Mariupola, w zasadzie zrównanego z ziemią, który otworzy drogę na południe, połączyć je z Krymem - ocenił. Gen. Bieniek zwrócił też uwagę na nieosiągnięty do tej pory cel, jakim jest zdobycie Charkowa i przeprowadzenie referendum w Chersoniu. W dalszym zamyśle, zdaniem wojskowego, tkwi dojście do Naddniestrza i ogłoszenie tzw. Noworosji. - Czy te cele wyjdą? Nie wiemy. Bitwa trwa. Czas działa na korzyść Ukrainy o tyle, że systemy artyleryjskie, które będą tutaj bardzo istotne, i amunicja do nich, są dostarczane - wskazał rozmówca WP.

Gen. Mieczysław Bieniek poruszony reportażem WP z Ukrainy. "Brakuje słów"
27-04-2022 10:46

Gen. Mieczysław Bieniek poruszony reportażem WP z Ukrainy. "Brakuje słów"

Dziennikarze WP we wstrząsającym reportażu opisali, jak ukraińscy prokuratorzy dokumentują zbrodnie dokonane przez Rosjan na cywilach. Materiał został wzbogacony o zdjęcia. - Brakuje słów do opisania tego wszystkiego. Ja jestem żołnierzem, byłem żołnierzem. Byłem w trzech bojowych operacjach. Widziałem masowe groby Bośniaków, Serbów (...). To jest okropne. To jest okropne nawet dla nas - ludzi, którzy widzieli śmierć, którzy widzieli, przemoc, ból - komentował w programie "Newsroom" gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO. Jak podkreślił, "nie będzie nawet opisywał tego, co czują rodziny". - Tego się nie da opisać. Ci ludzie zostaną z tym bólem do końca życia (…). Ci ludzie będą musieli żyć w tym kraju, mając za miedzą takich okrutnych sąsiadów (...). Ich nawet nie można określić mianem ludzi - mówił. - Jest mi bardzo przykro, patrząc na te obrazy. Jestem bardzo poruszony. Głęboko współczuję wszystkim, którzy stracili swoich bliskich - podsumował generał.

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne
27-04-2022 07:09

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne

Zapraszamy na poranne pasmo publicystyczne Wirtualnej Polski. Od poniedziałku do piątku o godz. 7.45 na stronie głównej WP. Zapraszamy na "Tłit" (godz. 7.45), "Newsroom" (godz. 8.05) i "Money. To się liczy" (godz. 9.00).

d4byyfm
Możliwości wojskowe Rosji. Ekspert o użyciu najnowszej broni hipersonicznej
21-03-2022 11:13

Możliwości wojskowe Rosji. Ekspert o użyciu najnowszej broni hipersonicznej

Rosjanie kolejny raz użyli nowoczesnej broni hipersonicznej przeciwko siłom ukraińskim. - To rakieta, która została pierwszy raz zaprezentowana w 2018 r. Może być ona wystrzeliwana z dwóch samolotów MiG-31 i Tu-22M z dużej wysokości – nawet 15-20 tys. metrów. Jej zasięg to 2 tys. kilometrów – tłumaczył w programie specjalnym WP generał Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO. - To pocisk manewrujący, który po odpowiednim zaprogramowaniu, może trafić w cel z dokładnością do 1 metra. Rosjanie twierdzą, że prędkość tej broni sięga do 10 tys. km/h. To bardzo drogi pocisk, pierwszy raz użyty bojowo. Rakieta trafiła podobno w ukraiński skład amunicji – dodał. Ekspert pytany o możliwości wojskowe Rosji podkreślił, że Rosjanie nie posiadają większych ilości tzw. amunicji precyzyjnej. - To widać po ich działaniach. Bombardują miasta pociskami burzącymi, nieprecyzyjnymi, atakując inne cele. To dlatego robią to w sposób barbarzyński, tak jakby wciąż znajdowali się w czasach II wojny światowej – podkreślił generał Bieniek. Ekspert pytany był też o możliwość przeprowadzenia przewrotu pałacowego. Odpowiedział, że taka możliwość zawsze istnieje. – Kordon ochrony przy Putinie jest bardzo szczelny, ale jak wiemy w tradycji carskiej Rosji i Związku Radzieckiego takie przypadki były. Mam nadzieję, że ta tradycja nie zaniknie – dodał były zastępca dowódcy strategicznego NATO.

Pentagon podał dane. Gen. Bieniek komentuje
08-03-2022 09:18

Pentagon podał dane. Gen. Bieniek komentuje

Jak ujawnił Pentagon, Władimir Putin zaangażował już do działania niemal 100 proc. ze 150 tys. wojsk zgromadzonych wokół Ukrainy. Najnowsze dane komentował w programie specjalnym WP gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO. - Wojska lądowe Rosji to tylko 280 tysięcy. Tylko tyle i aż tyle. Z tego 150-180 tys. zostało zaangażowanych w inwazję na Ukrainę. Pamiętajmy, jak olbrzymim terytorium jest Rosja, ile tysięcy kilometrów mają swoich granic. Oni nie mogą całkowicie ogołocić swoich garnizonów - podkreślił. - Putin zapewnił, że nie będzie mobilizacji. To świadczy o tym, że zdaje sobie sprawę, że jego zapasy, jeśli chodzi o wojska lądowe, się wyczerpują. Ma jeszcze w odwodzie wojska powietrzno-desantowe i wojska specjalne, ok. 60-70 tys., ale myślę, że nie będzie ich używał do tego rodzaju operacji - wskazał gen. Bieniek. - Także nie jest tak, że armia Putina jest tak wielka, tak dobrze wyszkolona. (...) To, co zaangażował, to olbrzymi potencjał. I ten potencjał nie osiągnął celów - kontynuował. W ocenie generała "Putin chyba już czuje, że w społeczeństwie narasta opór". - On jest niewidzialny i niesłyszalny, ale trauma trumien, które wracały z Afganistanu i z Czeczenii, wciąż w społeczeństwie rosyjskim tkwi. Strona ukraińska podaje 11 tys. strat. Niech nawet będzie 8 tys., do tego 12-20 tys. rannych. To olbrzymia liczba, jedna trzecia stanów osobowych, które zostały zaangażowane. To jest okropne. To dociera do świadomości rosyjskiej - przekonywał. - Rosja jest poobijana. To długi potwór, którego trzeba krajać częściami jak ser albo kiełbasę salami - podsumował gen. Bieniek.

Inwazja Rosji na Ukrainę? "Putin nie ma argumentów"
09-02-2022 10:34

Inwazja Rosji na Ukrainę? "Putin nie ma argumentów"

Jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę, nie będzie Nord Stream 2 – zapowiedział prezydent USA Joe Biden. – Gdyby odwrócić to zdanie, to znaczy: nie będzie napaści lądowej, powierzchni morskiej – Nord Stream 2 będzie otwarty. A jeszcze niedawno mówiliśmy o tym, że w ogóle nie będzie otwarty, a teraz mówimy o tym, że operacyjnie zostanie uruchomiony. Widzimy tutaj, że jakiś cel krótkoterminowy został osiągnięty - uważa programu "Newsroom" WP generał Mieczysław Bieniek. – Putin w zamyśle ma też cel długoterminowy, który artykułuje (…). Przecież było to słychać po konferencji prasowej z prezydentem Emanuelem Macronem. Mówił o tym, że "niebezpieczeństwo" przybliżania się infrastruktury NATO-owskiej i państw NATO-wskich do Rosji świadczy o tym, że okrążają Rosję. Chciałby zbudować nową architekturę bezpieczeństwa, opartą na tym, że Rosja byłaby tam w roli głównej. Ale takiej architektury nie da się zbudować – wyjaśniał ekspert. – Tutaj Putin nie ma argumentów, jemu zostaje tylko taki argument straszaka w postaci sił manewrowych, konwencjonalnych i oczywiście sił jądrowych, którymi na razie nie grozi. To byłoby zupełne szaleństwo, niemniej jednak od czasu do czasu uruchamia taki system ćwiczeń z symulowaniem broni jądrowej – dodawał. Odniósł się także do faktu wysłania do Polski żołnierzy amerykańskich z 82. Dywizji powietrzno-desantowej. – To są jednostki sił szybkiego reagowania (…), czyli tzw. straż pożarno-kryzysowa, która w Stanach Zjednoczonych używana jest do bardzo trudnych zadań – podkreślił specjalista. – To są żołnierze bardzo dobrze wyszkoleni, dobrze wyposażeni, zdeterminowani i przede wszystkim dobrze dowodzeni – wymieniał. – Mogą wzywać na zagrożony kierunek siły wsparcia, ale przede wszystkim sami dysponują lekką bronią przeciwpancerną, przeciwlotniczą, dużą siłą ognia i manewru, są w stanie wejść w zagrożone kierunki – zaznaczał gość WP.

Napięcie na Ukrainie. Ekspert o bezczelnej propozycji Putina
21-12-2021 22:46

Napięcie na Ukrainie. Ekspert o bezczelnej propozycji Putina

Czy wkrótce Federacja Rosyjska zdecyduje się zaatakować Ukrainę? - Nie wiem, co siedzi w głowie Władimira Putina. Mogę jednak powiedzieć, że Putin i jego służby bardzo zręcznie grają na różnych instrumentach - przekazał w programie "Newsroom" WP gen. Mieczysław Bieniek, była zastępca dowódcy strategicznego NATO. - Rosjanie używają instrumentu energetycznego w postaci gazu, elementu wojny hybrydowej w postaci uchodźców, a także instrumentu wojskowego, rozmieszczając kolejne grupy żołnierzy na wschodzie Ukrainy. (...) Ostatnio pojawiła się też wyjątkowo bezczelna i przewrotna propozycja, którą Rosjanie wysłali do NATO i Stanów Zjednoczonych dwie godziny po uchwaleniu przez nas "lex TVN". W przesłanym piśmie zaproponowali, aby zawrzeć nowy układ, na podstawie którego w państwach przyjętych do NATO po 1997 roku, czyli również w Polsce, nie mogłyby stacjonować wojska NATO. To jest bezczelna propozycja, które poważa nasze bezpieczeństwo. To jest wtrącanie się w suwerenność - ocenił gen. Bieniek.

80 mln zł za zerwany kontrakt. Generał komentuje
21-12-2021 13:34

80 mln zł za zerwany kontrakt. Generał komentuje

Rząd zawarł ugodę z Airbusem, kończąc tym samym spór dotyczący zerwania kontraktu na zakup śmigłowców H225 Caracal dla Wojska Polskiego. Porozumienie z Francuzami będzie kosztować Skarb Państwa kilkadziesiąt milionów złotych. Kto za to odpowiada? - Ten, kto podjął decyzję o zerwaniu tego dosyć korzystnego kontraktu, kierując się nieracjonalnymi przesłankami. W tym czasie ministrem obrony narodowej był pan Antoni Macierewicz. Wiemy o tym, że te 80 mln zł to niebagatelna kwota, wiemy również o tym, że zamiast 40-50 Caracali latających dziś na polskim niebie mamy zaledwie cztery Blackhawki w wojsku, kilka w policji i cztery mamy zamiar dokupić - komentował w programie "Newsroom" WP gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca Dowódcy Strategicznego NATO. Jak podkreślił, realizacja zamówienia na Caracale zwiększyłaby mobilność naszych wojsk oraz dałaby możliwość szybkiego manewru, która - jak wskazał generał - jest nam bardzo potrzebna. - Ta strata 80 mln zł to dużo, to boli. No, ale dobrze, że zostało to chociaż w jakiś sposób naprawione, kosztem milionów. Obrażanie Francuzów, mówienie im, że uczymy ich jeść widelcami, że sprzedają Egiptowi Mistrale za 2 dolary, nie służy dobrym stosunkom - stwierdził generał.

d4byyfm
d4byyfm
Więcej tematów