Polacy nie wierzą w koniec wojny w 2025 roku. Generał wskazuje datę

83,7 procent badanych Polaków uważa, że nie uda się zakończyć wojny w Ukrainie w 2025 roku. Innego zdania jest 10,6 procent ankietowanych. Podobnie jak większość Polaków uważa również generał Mieczysław Bieniek. - Porozumienie, które będzie gwarantem stabilnego pokoju, zostanie zawarte chyba nie wcześniej, niż dopiero w przyszłym roku.

Zakończenie wojny w Ukrainie w 2025 roku?Zakończenie wojny w Ukrainie w 2025 roku?
Źródło zdjęć: © East News, PAP
Mateusz Dolak

Pytanie, które ankieterzy United Surveys zadali reprezentatywnej grupie 1000 osób, brzmiało: "Czy Pana/Pani zdaniem uda się zakończyć wojnę w Ukrainie w 2025 roku".

Badanie, które prezentujemy poniżej, przeprowadzono pomiędzy 13 a 16 sierpnia, czyli przed i w trakcie rozmów Donalda Trumpa z Putinem oraz przed spotkaniem Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem USA, przedstawicielami NATO i państw europejskich w Waszyngtonie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Melania napisała do Putina. "Coś nowego, czego nie widzieliśmy"

Tylko 0,4 proc. respondentów wskazało - "zdecydowanie tak", a 10,2 procent - "raczej tak". Ta grupa optymistycznie nastawionych w temacie końca wojny stanowi łącznie 10,6 proc. pytanych.

Większość, bo aż 83,7 procent ma inne zdanie w tej sprawie. Aż 52 proc. ankietowanych na pytanie odpowiedziało "raczej nie", a 31,7 proc. "zdecydowanie nie".

Odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wybrało 5,7 proc. pytanych.

Badanie United Surveys
Badanie United Surveys © Wirtualna Polska

Wyniki tylko nieznacznie różnią się, gdy weźmiemy pod uwagę poglądy polityczne badanych.

Aż 81 procent zwolenników koalicji rządowej uważa, że nie uda się zakończyć wojny w Ukrainie w 2025 roku, a tylko 15 proc. jest innego zdania. 4 proc. badanych przyznało, że "nie wie/trudno powiedzieć".

Wśród wyborców opozycji (PiS i Konfederacji) tylko 6 procent uważa, że wojna zakończy się w tym roku. Przeciwnego zdania jest 87 proc. ankietowanych zwolenników tych partii. Większa jest liczba niezdecydowanych i wynosi 7 proc.

Generał Bieniek wskazuje datę

Wyniki badania przeprowadzonego przez United Surveys dla WP przedstawiliśmy generałowi Mieczysławowi Bieńkowi, byłemu zastępcy dowódcy strategicznego NATO ds. transformacji.

- Faktycznie, przed spotkaniem z Putinem, a następnie Zełenskim sytuacja wyglądała jeszcze bardzo źle. Po tych rozmowach może trochę się zmieniło, ale nie przybliżyliśmy się do zawarcia porozumienia pokojowego czy przerwania broni - mówi generał Bieniek.

Jak dodaje, Polacy w swojej opinii są realistami i patrzą na zawziętość oraz brutalność Putina. Generał również uważa, że wojna nie zakończy się w 2025 roku i wskazuje inną datę.

- Moim zdaniem pierwszym etapem będzie przerwanie ognia, następnie porozumienie pokojowe, a wcześniej będą spotkania liderów, czyli dwustronne i trójstronne. Myślę, że ten cały proces będzie trwał do połowy 2026 roku - mówi rozmówca Wirtualnej Polski.

- Oczywiście pod warunkiem, że gwarancje dla Ukrainy zostaną wprowadzone. To przede wszystkim 100 miliardów na dozbrojenie, 50 mld na produkcję dronów. Gwarancje to znaczy, że Rosja będzie miała bardziej uzbrojonego i silnego przeciwnika. Silna armia ukraińska jest gwarancją, oczywiście też gwarancje międzynarodowe w postaci deklaracji sojuszników zachodnich - mówi w WP ekspert.

- Jeśli one będą wprowadzone, to będzie trwał ten proces. Walki się jeszcze będą toczyły z mniejszym czy większym natężeniem, ale porozumienie pokojowe, które będzie gwarantem takiego stabilnego pokoju, zostanie zawarte chyba nie wcześniej, niż dopiero w przyszłym roku - podsumowuje gen. Bieniek.

Badanie United Surveys przeprowadzono w dniach 13-16 sierpnia metodą CATI & CAVI na reprezentatywnej grupie 1000 osób.

Czytaj też:

Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości