Krzysztof Gawkowski (strona 3 z 13)

Mentzen walczy o głosy seniorów. "Niech ich zapyta o rentę wdowią"
WIDEO

Mentzen walczy o głosy seniorów. "Niech ich zapyta o rentę wdowią"

Kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen, starając się pozyskać głosy starszego pokolenia, wydał tabloid dla seniorów. Jest teraz mocniej atakowany przez media, co ma świadczyć o jego rosnącej pozycji. Czy uważa pan, że on buduje swoją pozycję? - z takim pytaniem Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit" zwrócił się do swojego gościa wicepremiera, ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego z Lewicy. - On się buduje na kłamstwie. Jeżeli chce porozmawiać z seniorami, to niech podejdzie do seniorów i zapyta ich o rentę wdowią, jak głosowali (podczas głosowania nad wdowią rentą 10 posłów Konfederacji wstrzymało się od głosu, dwóch było przeciw, tylko czterech zagłosowało za przyjęciem tego rozwiązania - przyp. red.). Porozmawia o tym, jak będzie wyglądała opieka senioralna, jak będą wyglądały renty i emerytury, z czego będziemy płacili, jak ma wyglądać funkcjonowanie ZUS-u. Pogadajmy o takich rzeczach, które są ważne dla mojej babci albo mojej mamy, o ich życiu - stwierdził Krzysztof Gawkowski. - Pana zdaniem on jest zagrożeniem dla seniorów? - zapytał prowadzący program. - Moim zdaniem Mentzen jest zagrożeniem dla Polski. Dlatego, że nie opowiada historii realnych, tylko bajki, które nie mają dzisiaj potwierdzenia w rzeczywistości - odparł wicepremier. Przypomniał, że kandydat Konfederacji chce obniżać podatki. Jego zdaniem, jeśli to zrobimy, nie będzie pieniędzy na edukację, dobrą ochronę zdrowia, sport, zbrojenia. - Niech przyjdzie i powie uczciwie, nie będzie na zbrojenia, na publiczną ochronę zdrowia albo rezygnujemy z edukacji publicznej, trzeba za nią będzie płacić. Wtedy percepcja się zmieni - stwierdził Krzysztof Gawkowski.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
Batyr, czyli Nawrocki. Wicepremier: Bardzo się ośmieszył
WIDEO

Batyr, czyli Nawrocki. Wicepremier: Bardzo się ośmieszył

Polityk, autor książek, powieściopisarz - przedstawiał swojego gościa, wicepremiera, ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego z Lewicy prowadzący program "TŁit" Michał Wróblewski. - Pisze pan pod nazwiskiem, nie pod pseudonimem - zwrócił uwagę prowadzący. - Tak, chociaż rozważaliśmy z redaktorami, z którymi współpracowałem i wydawcami taką opcję. Ale uznałem, że nie będę się wstydził swojego nazwiska i nie będę uciekał od tego, żeby mnie ktoś mógł ocenić - odparł wicepremier Gawkowski. - Ocena społeczna będzie jasna, komuś się podoba, napisze, że Gawkowski pisze dobrze, komuś się nie podoba, napisze, że źle. Ale będzie wiadomo, że od niczego nie uciekałem, niczego się nie wstydziłem, miałem odwagę, a przede wszystkim chciałem pokazać, że pisanie jest dla wszystkich. Myślę, patrząc dzisiaj na pana Nawrockiego, że to była dobra decyzja - dodał. - Nie mam nic przeciwko, że Karol Nawrocki napisał książkę pod pseudonimem - mówił gość programu "Tłit". - Tylko jak oglądałem program, w którym z zasłoniętą twarzą mówił, że on jako autor książki bardzo dziękuję Karolowi Nawrockiemu, to jest to śmieszne. To tak, jakbym przyszedł do pana, poprosił o zasłonięcie twarzy i mówił, jaki dobry jest ten minister cyfryzacji - ocenił Gawkowski. - Są w życiu sytuacje, które ośmieszają polityka, a też pisarza, i w tej sytuacji pan Nawrocki bardzo się ośmieszył. I tak to trzeba nazwać po imieniu - stwierdził Krzysztof Gawkowski.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
Gawkowski o podatku cyfrowym: Żaden dyplomata USA mnie nie przestraszy
WIDEO

Gawkowski o podatku cyfrowym: Żaden dyplomata USA mnie nie przestraszy

Czy kwestia podatku cyfrowego będzie kością niezgody w koalicji? Kilku ministrów już się dystansuje od tego pomysłu - zauważył Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit", w rozmowie ze swoim gościem, wicepremierem, ministrem cyfryzacji, Krzysztofem Gawkowskim z Lewicy. - Jedni mówią, że nie powinniśmy wprowadzać podatku cyfrowego, inni mówią, że to jest ogromna szansa, żeby w Polsce duże big techy płaciły pieniądze. Skoro ministerstwo cyfryzacji rozpoczęło ten projekt, to będzie go kontynuowało. I żaden amerykański dyplomata ani mnie, ani mojego resortu nie przestraszy. My w końcu położymy ten projekt na stole - zapewnił minister cyfryzacji, wspominając o wpisie przyszłego ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce Thomasa Rose'a, który groził, że jeśli Polska ten podatek przyjmie, to prezydent Trump rozważy działania odwetowe "takie, jakie powinien. - W przeszłości Amerykanie grozili już Morawieckiemu, rządowi PiS-u i PiS po cichutku wycofano się z planów wprowadzenia podatku cyfrowego - przypomniał prowadzący program. - Każdy może grozić, tylko przypominam, że podatek cyfrowy działa w Europie - we Francji, Wielkiej Brytanii, w Austrii, w innych państwach stwierdził - Krzysztof Gawkowski. - Na pewno Ministerstwo Cyfryzacji i ja osobiście nie wycofam się z podatku cyfrowego - zapewnił. Pytany, czy ma w sprawie tego podatku zielonego światło od premiera Donalda Tuska, odparł, że gdyby premier miał coś przeciwko temu projektowi, to by powiedział: nie rób. - A on powiedział "rób robotę, jak będzie zrobiona na stole, będziemy mieli konkrety, to będziemy rozmawiali" - dodał. Dopytywany, kiedy te konkrety będą, odparł, że wymaga to czasu. - Ja wolę dłużej nad tym pracować i mieć wypracowany dobry projekt, niż krócej pracować, żeby mieć sukces medialny - tłumaczył wicepremier Krzysztof Gawkowski.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
"Niebywały skandal". Polityk Lewicy o nagraniu z politykami PiS
WIDEO

"Niebywały skandal". Polityk Lewicy o nagraniu z politykami PiS

TVP Info i TVN24 opublikowały fragment nagrania, na którym widać posłów Prawa i Sprawiedliwości przed budynkiem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - Ja ją pchnę - mówi europoseł Jacek Ozdoba. - To jest bezczelne babsko - dodaje. Wtórują mu inni politycy tego ugrupowania. Z kontekstu można wywnioskować, że chodzi o prokurator Ewę Wrzosek. - Jak pan skomentuje to zachowanie polityków PiS? - z takim pytaniem Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit", zwrócił się do swojego gościa, wicepremiera, ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego z Lewicy. - To jest niebywały skandal, że aktywni politycy mówią, że będą kogoś popychali, albo przewracali - odparł gość programu. - To są skandaliczne słowa, jeżeli polityk chce używać siły fizycznej przeciwko komukolwiek, w tym przypadku mówimy o funkcjonariuszu publicznym. To powinno być rozpatrywane jako groźba karalna - dodał wicepremier Krzysztof Gawkowski. Przyznał, że takie zachowanie parlamentarzysty jest dla niego niewytłumaczalne. - To jest uwłaczające dla posła czy europosła. Za to powinny być kary, nagany, pozbawienie funkcji w partii, wyrzucenie z partii - ocenił polityk Lewicy. Prowadzący zauważył, że sejmowa komisja ds.etyki nie może w tej sprawie zareagować, bo Jacek Ozdoba jest europosłem. - Czy koalicja, jej posłowie, mogą jakoś zareagować? - dopytywał prowadzący program. - Trzeba takie wypowiedzi piętnować. Pewnie też prokuratura będzie też sprawdzała, czy to nie były groźby karalne - odparł Gawkowski. - Czyli ktoś zawiadomienie do prokuratury będzie kierował? - zapytał Wróblewski. - Na pewno ktoś to będzie rozpatrywał - odparł gość programu. - Wypowiadanie takich słów powinno być poddawane karze i piętnowane społecznie. A PiS powinien mocno zareagować i wyrzucić pana Ozdobę z partii - dodał Krzysztof Gawkowski.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran