Wulgarne wypowiedzi Groka. Polska apeluje do Komisji Europejskiej
"Narzędzia sztucznej inteligencji muszą działać zgodnie z obowiązującym prawem" - podkreśla Ministerstwo Cyfryzacji, komentując skandaliczne odpowiedzi chatbota Grok na platformie X. W związku z pojawiającymi się wulgaryzmami i obraźliwymi treściami resort oficjalnie zwrócił się do Komisji Europejskiej o wszczęcie postępowania wyjaśniającego.
Styl pisania Groka, chatbota Elona Muska, który jest dostępny w serwisie X, w ostatnich dniach znacząco się zmienił. Pod postami m.in. posłów pojawiły się wulgaryzmy, a sztuczna inteligencja po prostu obrażała opisywaną osobę.
Ministerstwo Cyfryzacji nadesłało portalowi Next.gazeta.pl stanowisko resortu w związku ze skandalem. Poinformowano, że "wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski 9 lipca wystąpił z oficjalnym pismem do Komisji Europejskiej".
"Wskazał w nim, że odpowiedzi generowane przez Groka - w tym wypowiedzi o charakterze obraźliwym, wulgarnym i potencjalnie zniesławiającym - mogą naruszać postanowienia Aktu o usługach cyfrowych (DSA)" - podkreślono.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Morawiecki uderzył w rząd Tuska. Mocne słowa byłego premiera w Sejmie
Gawkowski pisze do Komisji Europejskiej w sprawie Groka
Resort dodaje, że Gawkowski zwrócił się do KE "z żądaniem wszczęcia odpowiedniego postępowania wyjaśniającego w tej sprawie - także w kontekście już trwającego postępowania naruszeniowego wobec platformy X".
"Stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji pozostaje niezmienne: narzędzia sztucznej inteligencji muszą działać zgodnie z obowiązującym prawem, z poszanowaniem godności osób i standardów debaty publicznej" - czytamy w dalszej części stanowiska.
Podkreślono również, że "przypadki generowania przez Groka treści zawierających pomówienia, mowę nienawiści czy manipulację informacyjną wymagają natychmiastowej reakcji ze strony instytucji europejskich".
Źródło: Next.gazeta.pl