Zbierał pieniądze, starł się z policją. "Nagle zaczął udawać, że nie rozumie"
Niepokojący incydent w Zakopanem. 18-letni Ukrainiec zbierał pieniądze na akcję charytatywną pod jednym z dyskontów. Na miejsce wezwano policję, skończyło się obdukcją i złamanym palcem. Jak tłumaczą służby, siły użyto, bo nastolatek "stawiał opór".