Ojciec Olewnika przypomniał sobie istotne fakty?
Potwierdziłem wszystko, o czym zeznawałem wcześniej; dopytywano o szczegóły, żadnych nowości - tak kolejne zeznania przed sejmową komisją śledczą podsumował Włodzimierz Olewnik, ojciec porwanego dokładnie dziewięć lat temu Krzysztofa. Osoby znające przebieg przesłuchania mówiły nieoficjalnie, że W. Olewnik "przypomniał sobie" o pewnych okolicznościach zdarzeń sprzed dziewięciu lat, o których nie mówił wcześniej śledczym.