karol nawrocki (strona 142 z 168)

Mentzen zagrożeniem dla Nawrockiego? "To nie jest ta liga"
6:01

Mentzen zagrożeniem dla Nawrockiego? "To nie jest ta liga"

Kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen w trakcie debaty Republiki kilkukrotnie powtarzał to samo zdanie. - Jeśli nie chcecie, żeby Tusk miał pełnię władzy, a Trzaskowski wygrał te wybory - głosujcie na mnie. Mam najwyższe szanse na wygraną z Trzaskowskim w drugiej turze - tym zdaniem Mentzen kończył praktycznie każdą wypowiedź. W programie “Tłit” WP prowadzący Michał Wróblewski zwrócił również uwagę, że kandydat Konfederacji zaczepiał Karola Nawrockiego podczas wydarzenia i zadawał mu pytania. - Przede wszystkim nie było żadnego pojedynku. Wie pan, jak ktoś, kto aspiruje, pana zaczepia, no bo chce się nieco ogrzać w pańskim blasku, to nie nazywajmy tego pojedynkiem. Z całą sympatią dla Sławomira Mentzena jako człowieka to nie jest ta liga - mówił poseł PiS Radosław Fogiel. Według polityka PiS to Karol Nawrocki jest dzisiaj na czele stawki i ma poparcie partii, która cieszy się dużo większym zaufaniem. - Też to powtarzanie tego zaklęcia. To nie ja się czepiam Mentzena, tylko czytałem na żywo różne komentarze po debacie. Opinia, że ktoś tak wstawił syntezator mowy, była dość częsta w internecie, więc obawiam się, że tutaj raczej zrobili doradcy z Mentzena mema - ocenił Fogiel. - Sztab Trzaskowskiego chciałby doprowadzić do sytuacji, w której ich wymarzony kandydat, czyli Mentzen, jest w drugiej turze. Oni doskonale wiedzą, że Mentzen nie ma szans zdobyć takiego poparcia. Jest absolutnie nieakceptowalny dla dużej części elektoratu, ma szklany sufit i zdają sobie sprawę, że Trzaskowski versus Mentzen byłoby 70-30. Dlatego tak atakują Karola Nawrockiego - podsumował.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Hołownia upomniał TVP o debatę. "Krytykował, a sam chciał organizować"
6:26

Hołownia upomniał TVP o debatę. "Krytykował, a sam chciał organizować"

Przed, jak i po debacie w Końskich pojawiło się wiele kontrowersji. Wiele osób zwracało uwagę, że prowadzenie takiej debaty przez telewizje publiczną jest niezgodne z prawem. Problem polegał na tym, że kandydaci poza Karolem Nawrockim i Rafałem Trzaskowski nie zostali zaproszeni i musieli się "wprosić" na wydarzenie. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia ostro skrytykował TVP za chęć organizacji debaty wyłącznie pomiędzy dwoma kandydatami. - Ta debata nie była debatą, była odpowiedzią na wezwanie ze sztabu Karola Nawrockiego - mówił w programie "Tłit" WP senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Kwiatkowski. Zwrócił uwagę, że te debaty, które TVP ma obowiązek przeprowadzić, są zaplanowane i się odbędą. Kwiatkowski wytknął także Hołowni, że sam wzywa Sławomira Mentzena do debaty jeden na jeden. - To pokazuje, że formuła debaty, w której zderza się dwóch, trzech czy więcej kandydatów jest formułą absolutnie dopuszczalną i nawet ci, którzy ją krytykowali, sami chcieli organizować podobne debaty, tylko w innym układzie - stwierdził Kwiatkowski. Dziennikarz zwrócił uwagę, że wielu ekspertów wskazuje, że TVP złamała prawo. - Wszyscy powołują się na rozporządzenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Autorem tego rozporządzenia jest ówczesny członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Krzysztof Luft i on mówi, że to absurd, gdyby telewizji publicznej zabronić relacjonowania innych debat (...). Ja uważam, że te zarzuty są kompletnie chybione i kieruję się tutaj poglądem, opinią osoby, która przygotowała dokument, na który krytycy się powołują - dodał.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul