Grzegorz Schetyna (strona 3 z 52)

Dymisja po wycieku maila. "Przekroczenie wszelkich norm"
WIDEO

Dymisja po wycieku maila. "Przekroczenie wszelkich norm"

Mariusz Chłopik poinformował na Twitterze, że rezygnuje z pełnienia funkcji pełnomocnika zarządu Legii Warszawa. Stało się to po tym, jak do sieci trafiły następne wiadomości mające pochodzić z prywatnej skrzynki mailowej szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka. Chłopik, nieformalny doradca premiera Mateusza Morawieckiego, pisze w nich o wykorzystaniu celebrytów w działaniach przeciwko środowiskom LGBT. Sprawę komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Grzegorz Schetyna (PO). - Hejt, którego się dopuszczał jako urzędnik państwowy, przekraczał wszelkie normy. Cała konstrukcja walki z opozycją była bardzo agresywna, bardzo hejterska, niegodna polityki, a szczególnie reprezentowania premiera czy Kancelarii Premiera. Jego podróż najpierw do Banku Pekao, a później do Legii Warszawa, jest znakiem kompromitacji, ale też ostrzeżeniem dla nas wszystkich, że ci ludzie z PiS-u czy z okolic rządu, którzy robią dużo złego w polityce, będą uciekać do biznesu, będą chować się i próbować zatrzeć swoje wstydliwe historie. Dlatego uważam, że wszystkie te afery, wszystkie te niegodne rzeczy powinny zostać ujawnione. Ci, którzy się dopuszczają takich spraw, muszą wiedzieć, że nie pozostaną bezkarni, że - tak jak pan Chłopik - będą poddani publicznej ocenie, że nie będą tego w stanie ukryć - mówił Schetyna. - Ta dymisja pokazuje, że opinia publiczna mówi: dość. Jest potwierdzeniem tego, czego wszyscy powinniśmy oczekiwać. Ludzie, którzy w taki sposób prowadzą aktywność publiczną, którzy są w polityce, w życiu publicznym, nie powinni w nim po prostu być. Cieszę się, że taka kariera ma swój koniec i mam nadzieję, że to nie jest pierwszy taki przypadek - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman
Kaczyński zapowiada dymisje. Kąśliwa reakcja Schetyny
WIDEO

Kaczyński zapowiada dymisje. Kąśliwa reakcja Schetyny

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział dymisje za zamieszanie wywołane Polskim Ładem. Z doniesień mediów wynika, że swoje stanowisko może stracić m.in. minister finansów Tadeusz Kościński. Co na to były szef PO Grzegorz Schetyna? - Odejść powinien prezes Kaczyński, wicepremier ds. bezpieczeństwa. To wszystko wygląda jak polityka centralnie sterowana. Widzę, jak próbują poprawiać Polski Ład rozporządzeniami, chaotyczną aktywnością od ściany do ściany. To pokazuje, że ten rząd stracił wydolność. Można wyrzucić ministra finansów, można wyrzucić tych nieudolnych, niedoświadczonych urzędników, którzy są wiceministrami, ale to nie zmienia faktu, że ten rząd nie funkcjonuje. On nie podejmuje najważniejszych wyzwań, jest na polityczne zamówienie Kaczyńskiego. Tutaj jest problem. Urzędnicy nie mogą realizować politycznych, partyjnych, wyborczych zamówień prezesa partii rządzącej - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Premier jest zakładnikiem. Nie jest szefem partii, nie ma samodzielnej pozycji, musi słuchać wicepremiera ds. bezpieczeństwa i jemu podlega. To widać w każdej jego aktywności. Jeżeli premier nie jest samodzielny i nie trzyma kierownicy w reku, to jego ministrowie też muszą patrzeć się na tych, którzy podejmują decyzje, i od których zależą, czyli na Kaczyńskiego i jego dwór - dodał Schetyna.
Natalia Durman Natalia Durman
Grzegorz Schetyna wskazał kandydata na premiera. "Naturalny kandydat"
WIDEO

Grzegorz Schetyna wskazał kandydata na premiera. "Naturalny kandydat"

- Jeśli nie macie większości, to odejdźcie - powiedział w środę Donald Tusk w Sejmie. Były premier apelował do Jarosława Kaczyńskiego, by doprowadził do głosowania nad wotum zaufania dla premiera Morawieckiego na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Czy oznacza to wniosek o konstruktywne wotum nieufności i zaproponowanie kandydata na szefa rządu? - To wymaga rozmów, to musi jeszcze potrwać. Donald Tusk buduje konstrukcję polityczną przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi. To wymaga czasu. Donald Tusk bardzo wyraźnie mówi, że to Kaczyński powinien potwierdzić tę większość. Nie wydaje mi się, żeby był dzisiaj czas na konstruktywne wotum nieufności - komentował były szef PO Grzegorz Schetyna w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Tusk byłby nie do zaakceptowania jako szef rządu dla partnerów opozycyjnych? - Nie jest dzisiaj problemem, kto będzie premierem przyszłego rządu, dzisiaj problemem dla Polski jest premier Morawiecki, wicepremier Kaczyński i cały zestaw PiS-u, który demoluje nasz kraj - odpowiedział Schetyna. - Każdy klub, każda partia, każda koalicja przed wyborami powinna przedstawić kandydata na premiera. Donald Tusk jest naturalnym kandydatem Platformy, bo jest jej szefem. Ale wybory są za półtora roku. Jest pytanie, jakie będą sondaże przed kampanią wyborczą, czy PO będzie szła do tych wyborów sama czy w koalicji - wskazał Schetyna.
Natalia Durman Natalia Durman