Makowski: "Więcej, ostrzej, radykalniej. Tradycyjne media bardzo by chciały, ale to nie one zmieniają wyniki wyborów” [OPINIA]
Dwa wielkie bloki medialne – opozycyjny i prorządowy – starły się ze sobą w równoległej do Koalicji Europejskiej i PiS-u bitwie. ”Gazeta Wyborcza” wyciągnęła najcięższe działa rozkręcanych seryjnie afer, Telewizja Polska docisnęła kolanem partyjną propagandę. I co? I nic. Ludzie i tak zagłosowali po swojemu, bo politykę oceniają po tym, co widzą za oknem, a nie w gazecie czy telewizji.
Marcin Makowski