ycipk-1mvzcn

Schetyna o 38,5 proc. KE: wziąłbym w ciemno. Słychać sprzeczne głosy w koalicji

Dwugłos w Koalicji Europejskiej? Tak wynika z wypowiedzi Grzegorza Schetyny i Elżbiety Łukacijewskiej. Gdy lider PO mówi, że "gdyby ktoś powiedział mu dzień przed wyborami, że 38,5 procent ma Koalicja Europejska to wziąłby w ciemno", Łukacijewska przyznaje, że "wszyscy liczyli na dużo lepszy wynik".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Grzegorz Schetyna "zadowolony" z wyniku KE?
Grzegorz Schetyna "zadowolony" z wyniku KE? (PAP)
ycipk-1mvzcn

Państwowa Komisja Wyborcza podała we wtorek, że Prawo i Sprawiedliwość wygrała wybory do Europarlamentu, zdobywając aż 45,38 proc. głosów. Na drugim miejscu uplasowała się Koalicja Europejska z wynikiem 38,47 proc. Trzecią siłą w polskiej delegacji do Brukseli będzie Wiosna, na którą zagłosowało 6,06 proc. wyborców. Z kolei frekwencja wyniosła 45,68 proc, co stanowi rekord.

Grzegorz Schetyna był pytany przez dziennikarzy w Brukseli o to, czy wynik KE jest dla niego "satysfakcjonujący". - Gdyby ktoś mi powiedział dzień przed wyborami, że 38,5 procent ma Koalicja Europejska (…), to wziąłbym w ciemno - ocenił polityk cytowany przez RMF FM. - Nikt nie wierzył w to, że tą koalicję zbudujemy przed wyborami majowymi. Zbudowaliśmy, ona osiągnęła 38,5 procent. Teraz trzeba ją rozbudować w taki sposób, żeby wygrała wybory z PiS - i to jest możliwe - dodał Schetyna.

Jednocześnie przyznał, że strata ponad 6 punktów na rzecz Prawa i Sprawiedliwości jest trudna dla Koalicji Europejskiej. - Ale wyciągamy wnioski - podkreślił Grzegorz Schetyna.

ycipk-1mvzcn

Zobacz także: Gowin po wygranej PiS: skrócenie kadencji Sejmu nie wchodzi w grę

Lider PO był również pytany o to, jakie będą dalsze losy Koalicji Europejskiej. Polityk stwierdził, że "Koalicję trzeba rozszerzać, a nie ograniczać". - Obiecaliśmy zjednoczenie opozycji i to by było irracjonalne, żebyśmy teraz mówili, że ona się rozsypuje, że się osłabia - dodał Schetyna.

ycipk-1mvzcn

"Wszyscy liczyli na dużo lepszy wynik"

Wynik KE komentowała również europosłanka PO Elżbieta Łukacijewska, która kandydowała z okręgu podkarpackiego. Łukacijewska zdobyła ponad 40 tysięcy głosów, a tym samym mandat w Parlamencie Europejskim.

- Tym bardziej cieszę się, że na Podkarpaciu wyborcy tego dokonali. To jest bardzo dobry zaczyn, aby krok po kroku naprawdę budować Koalicję Europejską, rozbudowywać Platformę i osiągać jak najlepsze wyniki - oceniła europosłanka.

- Mam świadomość, że cała lista pracowała na ten mandat. Gratulacje na pewno należą się moim kolegom z PiS-u, bo wynik godny pozazdroszczenia - i my powinniśmy zrobić wszystko, aby do tego wyniku krok po kroku się zbliżać - dodała Łukacijewska.

ycipk-1mvzcn

To jednak nie wszystko. Zdaniem europosłanki "wszyscy liczyli na więcej, na dużo lepszy wynik" Koalicji Europejskiej. Zwróciła również uwagę na jeden szczegół: "bardzo dobry wynik kobiet" na listach KE.

- I mam takie jedno przesłanie: że szefostwo powinno częściej zasięgać rad kobiet, które powinny być w ścisłym gronie kierownictwa. My czujemy nastroje ludzkie, wiemy, czego ludziom potrzeba, i umiemy robić kampanię wybroczą taką, jakiej oczekują wyborcy - dodała Elżbieta Łukacijewska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: RMF FM

ycipk-1mvzcn
Polub WP Wiadomości
ycipk-1mvzcn
ycipk-1mvzcn