Skandal w polskim konsulacie na Ukrainie
Wizy Schengen do Francji, Danii czy Niemiec dostawały osoby objęte zakazem wjazdu do tych krajów. Według informatorów "Gazety Polskiej Codziennie" w konsulacie RP w Łucku na Ukrainie działała zorganizowana grupa, kierowana przez byłych esbeków i osłaniana przez polskie służby specjalne. Szajka trudniła się m.in. nielegalnym wydawaniem wiz prostytutkom, a może nawet handlem dziećmi. Polsce grozi międzynarodowy skandal - czytamy w gazecie.