Były prezydent Iraku Saddam Husajn zjawił się na sali sądowej, krzycząc "Precz z Bushem" i skarżąc się, że zmuszono do stawienia się przed trybunałem. Proces Saddama i siedmiu jego pomocników, oskarżonych o zbrodnie przeciwko ludzkości, wznowiono po 11-dniowej przerwie.