Idzie nowe. Wiesław Dębski: niewiele z tych obietnic zostało
Pamiętacie tę atmosferę wzmożenia z ubiegłego roku? Te powszechne żądania: zmiana, zmiana, zmiana? I wielu polityków - nie tylko z PiS - nam tę zmianę obiecywało. Andrzej Duda na wiecach mówił nawet o "dobrej zmianie", zapewniając: "Ja dotrzymam słowa, bo jestem człowiekiem, który ma słowo za świętość". A i partie przegrane w wyborach też zapowiadały, że idzie nowe - poszukamy przyczyn porażki, będą inne kierownictwa, będą inni ludzie. Dzisiaj niewiele z tych obietnic zostało - pisze Wiesław Dębski dla Wirtualnej Polski.