Trzecia Droga (strona 5 z 16)

Zdrojewski ostrzega PSL. "To nie jest złośliwość"
WIDEO

Zdrojewski ostrzega PSL. "To nie jest złośliwość"

- Czy wynik Trzeciej Drogi w wyborach do europarlamentu, zdecydowanie poniżej oczekiwań, może skłonić Szymona Hołownię do rezygnacji ze startu w wyborach prezydenckich? - z takim pytaniem Michał Wróblewski zwrócił się do gościa programu "Tłit", nowo wybranego europosła Bogdana Zdrojewskiego z Koalicji Obywatelskiej. - Trzecia Droga nigdy nie była autostradą, to była raczej droga krajowa. Jeśli rozejdą się drogi ugrupowań Polska 2050 i PSL, to będziemy mieli dwie drogi, ale lokalne - ocenił Zdrojewski. - To nie jest złośliwość, to raczej powód do zmartwienia. Wolałbym, żeby koalicjanci byli silniejsi, żeby uzyskiwali lepsze rezultaty. To też jest w interesie całego obozu obecnie rządzącego - tłumaczył. - Natomiast nie może sobie taka partia, jak Polskie Stronnictwo Ludowe, pozwolić na to, by nie mieć swojego kandydata w wyborach prezydenckich - mówił gość programu "Tłit". Prowadzący przypomniał, że PSL już zapowiedziało, że swojego kandydata nie wystawi i poprze kandydaturę Szymona Hołowni, odparł, że jego zdaniem jest to błąd. - Ja zdaję sobie sprawę z tego, że Władysław Kosiniak-Kamysz, którego bardzo cenię, stara się skleić tę formację, nie doprowadzić do tego, by ta droga krajowa zamieniła się w dwie drogi lokalne, ale jego wysiłki, w mojej ocenie, mogą okazać się daremne. Uważam, że PSL nie będzie stać na to, by poprzeć kandydata, o jednak zdecydowanie innych poglądach, reprezentujących inną partię polityczną, mając na względzie wybory za 2,5 roku do Sejmu i Senatu - stwierdził Bogdan Zdrojewski.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
Dwie ministry stracą stanowiska? "Lepszych osób premier nie znajdzie"
WIDEO

Dwie ministry stracą stanowiska? "Lepszych osób premier nie znajdzie"

- Czy Lewica powinna oddać jakieś ministerstwa podczas rekonstrukcji rządu? - z takim pytaniem Paweł Pawłowski zwrócił się do gościa programu "Tłit", posła z Klubu Parlamentarnego Polska 2050 - Trzecia Droga, kandydata do Parlamentu Europejskiego z list Trzeciej Drogi Sławomira Ćwika. - Każdy wie, jaki wynik wyborczy osiągnęły te ugrupowania. O ile sobie przypominam, to Trzecia Droga miała lepszy wynik wyborczy niż Lewica. To myślę, że odpowiedziałem na to pytanie - odparł gość programu "Tłit". - A co jeśli premier Tusk będzie chciał wam odebrać jakieś ministerstwa? Mówiło się wcześniej o Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej i Paulinie Hennig-Klosce, minister klimatu. Oddacie te stanowiska innemu koalicjantowi? - dopytywał prowadzący program. - Tylko dlaczego premier Tusk miałby zmieniać te panie ministry, skoro to są bardzo dobrzy ministrowie? - zastanawiał się poseł Ćwik. Na uwagę prowadzącego, że Paulina Hennig-Kloska "zaliczyła wpadkę z ustawą wiatrakową", a w przypadku minister Pełczyńskiej-Nałęcz, jak twierdzą politycy, "nie ma chemii między nią a Tuskiem", odparł, że "w sprawowaniu funkcji ministra nie chodzi o chemię, tylko o skuteczność". - Jeśli chodzi o minister Pełczyńską-Nałęcz, to są same sukcesy. To jest kwestia odblokowania KPO, to jest zmiana celów w KPO, byśmy mogli te środki jak najszybciej wydatkować. Jeśli chodzi o panią minister Hennig-Kloskę, to nie ona była autorem ustawy wiatrakowej - bronił swoich partyjnych koleżanek poseł Ćwik. - A jeśli premier Tusk jednak zdecyduje się odebrać wam te dwa stanowiska, to grozi to rozpadem koalicji 15 października? - drążył prowadzący program. - Jestem przekonany, że premier nie dąży do zmian na tych dwóch stanowiskach, ponieważ lepszych osób nie znajdzie - stwierdził poseł Sławomir Ćwik.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Violetta Baran Violetta Baran