Rafał Trzaskowski (strona 54 z 141)

Nawrocki kopiuje Trzaskowskiego?  Brejza: krok w krok
6:02

Nawrocki kopiuje Trzaskowskiego? Brejza: krok w krok

Wielkimi krokami zbliżają się wybory prezydenckie. Ponad połowa Polaków wskazuje na bezpieczeństwo jako najważniejszy temat wyborów - wynika sondażu ośrodka Opinia24 dla TVN24. W programie "Tłit" WP europoseł KO Krzysztof Brezja mówił, o czym będzie ta kampania. - Ja widzę, co teraz dzieje się w Gruzji, widzę wojnę hybrydową w Rosji, widzę naród gruziński, który miał dążenia europejskie i widzę, w jaki łatwy sposób ogień populizmu potrafi przejąć kontrolę nad państwem. To są te same metody, które PiS wdrażał w Polsce - odparł gość programu. Prowadzący program zwrócił uwagę na kandydata PiS Karola Nawrockiego, który nie jest członkiem partii. - Może uda się tym przekonać wyborców, że to jest człowiek spoza PiS-u, i tym samym uda się przeprowadzić skuteczną kampanię - pytał dziennikarz. - Polacy są mądrzy, Polacy widzieli obywateli Macierewicza, Suskiego, Sasina, Morawieckiego. Polacy się nie nabiorą na ten teatrzyk, na tę szopkę, na to narzucanie siatki maskującej na Nawrockiego - powiedział europoseł KO. Brejza podkreślił, że Koalicja Obywatelska "robi swoje" i poważnie podchodzi do wyborów oraz kandydata PiS-u. Przytoczył również wpis radnej województwa mazowieckiego Wioletty Paprockiej, która zwróciła uwagę na podobieństwo ostatnich wystąpień Trzaskowskiego i Nawrockiego. - To jest kampania kopiuj-wklej. Rafał Trzaskowski jedzie do ludzi, rusza Nawrocki. Trzaskowski jedzie spotkać się w piekarni, kandydat PiS-u robi to samo - wymieniał Brejza. Wg niego Nawrocki kopiuje Trzaskowskiego "krok w krok". - To nie jest oryginalna kampania. Tak jak nie była jego oryginalnym wystąpieniem. Nie można z kratki przeczytać, że kocha się Polskę albo że jestem po stronie wartości, albo że kocham swoją żonę. Albo to się ma w sercu, albo to jest sztuczne. Kurski z Bielanem nie mogą wszystkiego temu człowiekowi napisać - stwierdził Brejza.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
"Trzaskowski się nie nadaje". Polityk 2025 tłumaczy słowa Hołowni
2:53

"Trzaskowski się nie nadaje". Polityk 2025 tłumaczy słowa Hołowni

PiS już chyba próbuje skłócić Szymona Hołownię z Rafałem Trzaskowskim. W poniedziałek były minister, europoseł Waldemar Buda do swojego wpisu dodał nagranie, na którym Hołownia stwierdza, że Trzaskowski nie nadaje się na prezydenta Polski. To nagranie z 2020 roku, z poprzedniej kampanii. Czy coś się od tego czasu zmieniło? - z takim pytaniem Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit" zwrócił się do swojego gościa, Jana Szyszko, wiceministra funduszy i polityki regionalnej z Polski 2050. - Pan europoseł musi mieć bardzo dużo czasu, jeżeli sięga do 2020 roku po nagrania - stwierdził z uśmiechem gość programu. - Wydaje mi się, że jeżeli ktoś kandyduje na prezydenta Polski, to trudno oczekiwać wypowiedzi, które będą zachwalały atrybuty kontrkandydatów. Jeżeli mamy taką diagnozę, z którą i Polska 2050 i Szymon Hołownia się zgadzają, że duopol i polaryzacja, to nie są rzeczy, które służą Polsce, to w sposób naturalny prezydent, który będzie reprezentował którąś ze stron tego duopolu, nie potrafi zmniejszyć polaryzacji społeczeństwa - wyjaśniał wiceminister. - To oznacza, że Trzaskowski nie nadaje się na bycie prezydentem? - dopytywał prowadzący program. - To są ostre słowa, wypowiedziane prawie pięć lat temu. Nie pamiętam dokładnie, jaki był kontekst tej wypowiedzi, natomiast byłoby bardzo dziwne, gdyby ktokolwiek, kto startuje w wyborach powiedział, że Rafał Trzaskowski jest lepszym kandydatem od niego samego. Mnie to absolutnie nie dziwi i nie bulwersuje. To jest wypowiedź z kampanii. Bardzo ostre wypowiedzi widzieliśmy nawet w prawyborach w Koalicji Obywatelskiej, a tam mieliśmy dwóch kandydatów z tej samej partii - odparł polityk Polski 2050. - Jest to ostra wypowiedź, ale jeśli ktoś jest kandydatem niezależnym, to ma prawo do takich ostrych ocen - dodał wiceminister Jan Szyszko.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran