Mateusz Morawiecki (strona 31 z 247)

Hołownia zadrwił nie tylko z Morawieckiego. Najlepsze momenty z Sejmu
3:00

Hołownia zadrwił nie tylko z Morawieckiego. Najlepsze momenty z Sejmu

- Dziękuję, że pan przestrzegał limitu czasu. Łączy nas wiele. Obaj wiemy, jak czas jest cenny, obaj jesteśmy na swoich stanowiskach na określony czas i obaj znamy nazwiska swoich następców - skomentował wypowiedź premiera Morawieckiego marszałek Sejmu Szymon Hołownia. W trakcie środowej debaty nad odwołaniem członków komisji ds. badania wpływów rosyjskich głos zabrał Mateusz Morawiecki. Przemówienie premiera skomentował w swoim stylu Szymon Hołownia. Słowa marszałka Sejmu rozbawiły parlamentarzystów opozycji, a sali plenarnej słychać było głośny śmiech i oklaski. Doszło też do kuriozalnej sytuacji. W trakcie obrad poseł PiS Dariusz Matecki opuścił swoje miejsce, by zaprezentować na swoim tablecie archiwalne zdjęcia Donalda Tuska z Władimirem Putinem z 2009 roku. - Rozumiem, że występuje pan na sali w charakterze billboardu? - zwrócił się z ironią do Mateckiego marszałek Hołownia. Działo się też na początku posiedzenia, gdy na mównicy sejmowej głos zabrał poseł Adam Gomoła z Polski 2050, który jest najmłodszym posłem X kadencji. - Nie Jay-Z, tylko gen Z, panie pośle Kaleta. To są jednak dwa różne zjawiska - zwrócił się wyraźnie rozbawiony Hołownia do Piotra Kalety z PiS, który atakował występującego na mównicy najmłodszego parlamentarzystę. Ten dzień wyraźnie należał do Hołowni. Oto najlepsze momenty ze środowego posiedzenia Sejmu.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Chorosińska ministrem kultury. "Lepiej jak w filmach grała". Polacy komentują
2:44

Chorosińska ministrem kultury. "Lepiej jak w filmach grała". Polacy komentują

- Z "M jak Miłość" do polityki, to każdy z ulicy mógłby pójść - przyznała emerytka z Białegostoku, komentując wybór nowej minister kultury i dziedzictwa narodowego. Posłanka PiS i aktorka Dominika Chorosińska trafiła do nowego rządu Mateusza Morawieckiego. Na swoim stanowisku zasiądzie prawdopodobnie jedynie na 14 dni, ponieważ PiS nie ma większości w Sejmie, więc rząd Morawieckiego nie ma szansy na uzyskanie wotum zaufania. Reporter WP Marek Gorczak wybrał się na ulice Białegostoku, by zapytać, co Polacy myślą o nowej twarzy rządu Zjednoczonej Prawicy. Opinie białostoczan są podzielone. - Lepiej jak grała w filmach, w złą drogę skręciła - stwierdziła mieszkanka miasta. - Nie ma co się czepiać, trzeba dać jej szansę - rzuciła inna z emerytek. - Czy warto było wybierać na 14 dni? Ja bym się nie zdecydował, by być ministrem - przyznał zapytany przez nas mężczyzna. - Mam nadzieję, że ona będzie ministrem tylko dwa tygodnie i generalnie się cieszę, że krótko - dodała inna kobieta w średnim wieku. Część mieszkańców tzw. "bastionu PiS" uznała, że nie można skreślać Chorosińskiej już na starcie. "Trzeba dać jej szansę", "A co to przeszkadza", "Każdy ma szansę się sprawdzić", "Nie każdy był od razu politykiem" – to tylko część komentarzy białostoczan, którzy trzymają kciuki za nową minister kultury. O Chorosińskiej zrobiło się głośno m.in. ze względu na kompromitujący ją wywiad sprzed kilku lat, który znów stał się hitem sieci. Aktorka i posłanka PiS nie potrafiła odpowiedzieć m.in. na pytania o to, ilu posłów zasiada w Sejmie, ani ile trzeba mieć lat, by móc ubiegać się o urząd prezydenta.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki