Jarosław Gowin (strona 2 z 53)

Gowin na listach PSL? Jasne stanowisko Kosiniaka
WIDEO

Gowin na listach PSL? Jasne stanowisko Kosiniaka

Czy Jarosław Gowin i jego Porozumienie wystartują w wyborach z list Polskiego Stronnictwa Ludowego? O to Patrycjusz Wyżga pytał w programie "Tłit" WP lidera PSL-u. - My rozmawiamy z Porozumieniem w Sejmie, rozmawiają też inne ugrupowania, z ich podpisów pod ustawami korzysta Polska 2050. Popełnili błędy ci posłowie. Dawanie sygnału "odejdziesz od PiS-u, będziesz po drugiej stronie, to i tak będziesz przeklęty" moim zdaniem nie jest dobrym sygnałem dla wyborców. Zobaczymy, co będzie przed nami, ale nie przekreślałbym dzisiaj. Pan poseł Maksymowicz też był w rządzie PiS, a dziś jest w Polsce 2050. Wszystko ma swój czas, swój timing. My nie formujemy dzisiaj list - podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz. - Dziś Porozumienie jako cała formacja, te osoby, które nie dały się kupić i są po dobrej stronie mocy, muszą udowodnić, że są tutaj na stałe, że pracują ciężko i przynoszą wartość dodaną w postaci głosów. Ja nie zatrzaskuję drzwi dla nikogo, kto stoi po dobrej stronie, ale wszyscy ci muszą podzielać nasze wartości, naprawić błędy. (Jarosław Gowin - red.) odegrał ważną rolę. PO skorzystała na zmianie w wyborach prezydenckich. Wybory kopertowe zostały zatrzymane przez decyzję Jarosława Gowina. Na tym bardzo zyskała PO, bo gdyby Małgorzata Kidawa-Błońska została kandydatką do końca, to mój wynik i Szymona Hołowni byłby dużo wyższy. Mieli szanse na podmianę kandydata i Rafał Trzaskowski zrobił rewelacyjny wynik - dodał.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Start Gowina z list opozycji? "Ja bym nikomu nie zamykał drogi"
WIDEO

Start Gowina z list opozycji? "Ja bym nikomu nie zamykał drogi"

Jarosław Gowin wystąpił niedawno na konferencji liderów opozycji. Nie wszyscy na opozycji chcą go jednak na wspólnych listach. Czy mógłby startować do Sejmu z list PSL? O to Marka Sawickiego pytał Patrycjusz Wyżga w programie "Tłit". - To są życzenia wielu publicystów i dziennikarzy. Zapewniam, że o wspólnych listach politycy mniej rozmawiają niż dziennikarze i publicyści. To samo mamy i tutaj. Jako katolik mówię, że każdy ma prawo do nawrócenia. Jeżeli (Gowin - red.) doszedł do wniosku, że błądził, a już w czasie wyborów prezydenckich miał szansę z tego błędu się wywikłać, ale nie miał na tyle odwagi by to zrobić, w tej chwili jasno jest tym, który także ze środka widział i ocenia. Jeżeli będzie zapotrzebowanie wyborców na jego start w wyborach, to pewnie jakieś miejsce swoje w tych wyborach znajdzie. Ja bym nikomu nie zamykał drogi - mówił Marek Sawicki. Czy gdyby Zbigniew Ziobro podobnie jak Jarosław Gowin odszedł z rządu, to jego start z list opozycji byłby możliwy? - Ja bym zostawił zasłonę milczenia nad tym szkodnikiem. On jest ministrem sprawiedliwości najdłużej w wolnej Polsce, bo już 9 lat. Obiecał wielką reformę wymiaru sprawiedliwości, z tej reformy wyszło wielkie fiasko - stwierdził. - To ten polityk, w imię swoich partyjnych interesów blokuje od ponad roku możliwość skorzystania z wielkich funduszy inwestycyjnych, ponad 270 mld zł - podkreślił.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
"Klub Milionerów" Kaczyńskiego. Gowin: to bolesny rachunek sumienia Zjednoczonej Prawicy
WIDEO

"Klub Milionerów" Kaczyńskiego. Gowin: to bolesny rachunek sumienia Zjednoczonej Prawicy

Jak ustaliła Wirtualna Polska, w spółkach z udziałem państwa powstał swoisty "klub milionerów" związanych z PiS. Okazało się, że 122 "ludzi dobrej zmiany" zarobiło w tych podmiotach aż 267 mln zł, a niemal połowa z nich została milionerami. - Jestem zwolennikiem tego, żeby w spółkach Skarbu Państwa płacić solidnie, bo chodzi o troskę i pomnażanie naszego wspólnego majątku. Natomiast na pewno zarobki w spółkach Skarbu Państwa nie powinny być wyższe niż rynkowe - komentował w programie "Newsroom" WP prezes Porozumienia, były wicepremier w rządzie Zjednoczonej Prawicy, Jarosław Gowin. Gość Patrycjusza Wyżgi ocenił, że zarobki wielu osób z ujawnionej przez WP listy są "rażąco wysokie". - Niestety to zestawienie dla wszystkich ludzi Zjednoczonej Prawicy jest bolesnym rachunkiem sumienia. W przypadku rekordzistów to są kwoty, które trudno byłoby zarobić na wolnym rynku - podkreślił polityk. Jak dodał, spółki Skarbu Państwa "nie powinny być dojną krową". - Rzuca się w oczy, że wśród rekordzistów jest zaskakująco dużo osób rekomendowanych przez partię Zbigniewa Ziobry - zauważył Gowin. Dopytywany, jak można ukrócić takie zjawisko, szef Porozumienia wskazał, że "jednym ze sposobów jest stworzenie czytelnego sytemu wyboru członków zarządów" w państwowych przedsiębiorstwach. Zaznaczył, że proces ten powinien się odbywać w oparciu o rzetelne konkursy, wolne od politycznych nacisków. Tłumaczył też, że Porozumieniu nie udało się przeforsować tych pomysłów w Zjednoczonej Prawicy, bo partia ta była odsuwana od decyzji dotyczących spółek Skarbu Państwa. Zdaniem Gowina, prezes PiS z pewnością przyjrzy się liście, choć trudno oczekiwać zdecydowanych decyzji z jego strony. - Na pewno ta lista zostanie przez niego (prezesa PiS - red.) uważnie przestudiowana, natomiast specjalnych ruchów się nie spodziewam, dlatego że to byłoby przyznanie się do błędów - ocenił.
Maciej Zubel Maciej Zubel
Operacja "wymienić premiera". Gowin: "walczące frakcje są poza kontrolą Kaczyńskiego"
WIDEO

Operacja "wymienić premiera". Gowin: "walczące frakcje są poza kontrolą Kaczyńskiego"

Grupa polityków Prawa i Sprawiedliwości skupionych wokół wicepremiera Jacka Sasina chce, by do końca roku Mateusz Morawiecki został zdymisjonowany – informuje Wirtualna Polska. - Myślę, że taka operacja nie ma szans powodzenia, no chyba, że jesienią lub zimą dojdzie do gwałtownego załamania gospodarki - mówił w programie "Tłit" prezes Porozumienia Jarosław Gowin. Lider Porozumienia przyznał, że według jego wiedzy również prezydent Duda "od wielu miesięcy sceptycznie ocenia premierostwo Morawieckiego". Gość Patryka Michalskiego uważa, że o odsunięcie od władzy premiera Morawieckiego walczy w PiS kilka frakcji. - Różne środowiska połączyły siły, których celem jest wymiana premiera. Jednak z punktu widzenia Jarosława Kaczyńskiego taka roszada oznaczałaby przyznanie się do błędu - stwierdził Gowin. Informacje o "walczących frakcjach" powtórzył dwukrotnie. Powiedział też, że ta sytuacja "wymknęła się Jarosławowi Kaczyńskiemu spod kontroli". Lider Porozumienia potwierdził, że w otoczeniu wicepremiera Jacka Sasina jest spore grono przeciwników Mateusza Morawieckiego, dodał też, kto jego zdaniem mógłby zostać następcą obecnego szefa rządu. - W tej chwili namaszczony na następcę Morawieckiego jest Mariusz Błaszczak. To jest polityk, który działa w sposób systematyczny. Jego słabością jest jednak to, że nie zna się na gospodarce - dodał Gowin.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Szefer Maciej Szefer