Australia (strona 9 z 45)

Tajemniczy ''przybysz z kosmosu'' na plaży. Niezwykłe odkrycie w Australii
WIDEO

Tajemniczy ''przybysz z kosmosu'' na plaży. Niezwykłe odkrycie w Australii

To odkrycie wzbudziło duże poruszenie. Alex Tan z Queensland w Australii podczas spaceru po plaży odkrył dziwne stworzenie, które nie przypominało żadnego ze znanych morskich zwierząt. Zamieścił w mediach społecznościowych krótkie nagranie, w którym pokazał to, na co się natknął oraz zapytał internautów o możliwe pochodzenie tajemniczego zwierzęcia. Pojawiło się mnóstwo różnych odpowiedzi. Część internautów żartowała, że to prawdopodobnie ''przybysz z kosmosu''. Reporter portalu naukowego Live Science zapytał jednak ekspertów, ale i tutaj nie było jednomyślności. Russell Bicknell, biolog morski z Uniwersytetu Nowej Anglii w Australii sądzi, że odnalezione stworzenie to walabia lub kangur. Zwierzę w wyniku niedawnych powodzi straciło życie i zostało wciągnięte przez wodę do morza, a następnie wyrzucone na brzeg. Tak zmieniony wygląd sugeruje, że musiało spędzić dużo czasu pod wodą. Inne zdanie ma jednak Sandy Inglesbly, która jest kierownikiem w Muzeum Australijskim. Według niej, ''obcy'' jest po prostu martwym oposem. Inglesbly sugeruje, że czaszka tego stworzenia pasuje do czaszki oposa, podobnie jak proporcje kończyn i ogona do reszty ciała. Wciąż nie ma oficjalnego potwierdzenia, o jaki gatunek zwierzęcia chodzi. To nie pierwszy, ani zapewne nie ostatni przypadek znalezienia nieidentyfikowalnego lub dziwacznie wyglądającego stworzenia wyrzuconego na brzeg. W 2013 roku na jednej z hiszpańskich plaż pojawiła się 9-metrowa kałamarnica olbrzymia. W 2020 roku jeszcze większy bezkręgowiec pojawił się na plaży w Afryce Południowej. Biolodzy morscy zidentyfikowali te stworzenia jako Architeuthis dux, największego morskiego bezkręgowca żyjącego na naszej planecie. Nie było jednak 100 proc. pewności. W 2015 roku na brzegu morza w Maine w USA pojawił 15-metrowy, rozkładający się "potwór morski", którego zidentyfikowano jako rekina olbrzymiego. Z kolei w maju 2021 roku na plaży w Kalifornii pojawiła się atramentowo-czarna ryba z powykręcanymi zębami i wyrostkiem wystającym z głowy. Zwierzę to zostało później zidentyfikowane jako Himantolophus sagamius.
Tajemnicze wstrząsy na Marsie. Naukowcy z Australii odkryli coś zaskakującego
WIDEO

Tajemnicze wstrząsy na Marsie. Naukowcy z Australii odkryli coś zaskakującego

Mars huczy od tajemniczych trzęsień ziemi. Bezzałogowy lądownik InSight, wysłany przez NASA, wykrył dziesiątki wstrząsów na Marsie. Miały one miejsce głównie w regionie Cerberus Fossae, w którym pełno jest uskoków oraz szczelin. Do tej pory naukowcy uważali, że we wnętrzu Marsa nie dzieje się nic wyjątkowego. Eksperci z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego po analizie 47 zarejestrowanych wstrząsów doszli do innych wniosków. Okazuje się, że nie są one wynikiem ruchów tektonicznych, jak to ma miejsce np. na Ziemi. Powodem występowania trzęsień na Czerwonej Planecie miałaby być aktywność wulkaniczna na tej planecie. Chodzi dokładnie o ruch magmy w skorupie Marsa. - To oznacza, że Mars jest bardziej aktywny sejsmicznie, niż do tej pory sądziliśmy – powiedział prof. Hrvoje Tkalčić z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego. Co ciekawe, obecne wstrząsy zostały zarejestrowane tylko podczas dnia. W przeszłości NASA informowała już o wstrząsach, lecz w czasie nocy na Marsie, gdy planeta jest ''spokojniejsza''. To również zdaniem badaczy dowodzi, że powodem wstrząsów nie są ruchy płyt tektonicznych, a ruch roztopionych skał pod powierzchnią Marsa. Wiedza o aktywności marsjańskiego płaszcza może być kluczowa do zrozumienia ewolucji Marsa jako planety. Badania mogą też pomóc dowiedzieć się, dlaczego na Marsie praktycznie nie ma pola magnetycznego. Chroni ono przed promieniowaniem kosmicznym i dzięki temu możliwe jest powstanie życia. Tak jest właśnie na Ziemi. - Zrozumienie zjawiska pola magnetycznego Marsa, jak ono ewoluowało i na jakim etapie historii planety zanikło, ma kluczowe znaczenie w odkryciu życia na Marsie. Kiedy życie na tej planecie skończyło się oraz jakiego rodzaju ono było – stwierdził prof. Hrvoje Tkalčić. Szczegółowe wyniki badań opublikowano w czasopiśmie "Nature Communications".