Śląsk. Mimo, że nie mają głosu to czują. Ekolodzy apelują: nie kupuj żywego karpia
Smażony, pieczony, w galarecie – co roku ląduje na naszym wigilijnym talerzu. Są tacy, którzy go uwielbiają i tacy, którzy nie znoszą jego smaku. Są i tacy, którzy nie znoszą, gdy cierpi – dlatego od lat walczą o jego prawa.