"Szanse wzrosły". Hołownia o swojej przyszłości
W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia, jakoby marszałek Sejmu Szymon Hołownia miał być kandydatem na ambasadora w USA. - Nikt mi takich propozycji nie składał. Skupiam się wyłącznie na dwóch rzeczach - dokończeniu kadencji marszałka Sejmu i procesie rekrutacyjnym na wysokiego komisarza ds. uchodźców, który w ostatnim czasie znacząco przyspieszył - zapewnił lider Polski 2050.
- Mogę potwierdzić też to, co wczoraj mówił minister Bartoszewski. Szanse wzrosły, myślę, że w sposób znaczący. To zasługa nas wszystkich, którzyśmy się tym w Polsce poważnie zajęli. I polskiej dyplomacji, i organizacji pozarządowych, które zaczęły mnie w tym temacie wspierać swoją wiedzą i kompetencją. Ale też pana prezydenta i pana premiera. Jesteśmy w ciągłym kontakcie. Czasami trzeba porozmawiać ze światowym przywódcą, czasami trzeba pewne rzeczy udrożnić i to się dzieje - podkreślił Hołownia. Marszałek Sejmu dodał równocześnie, że przed nim jeszcze "długa droga" i "wszystko może się wydarzyć".
Na pytanie, czy przyjąłby propozycję zostania ambasadorem Polski w USA, gdyby taka padła, stwierdził, że taka rozmowa "w ogóle nie leży na stole". - Nie ma w ogóle przestrzeni na taką rozmowę, to w ogóle nie leży na stole. Po drugie, to w ogóle nie ma sensu - zapewnił.
Tiktokerka wywiozła z Biedronki pełen wózek. Pokazała, co kupiła
- Żadnych rozmów nie prowadzę, żadnych propozycji nie składam ani nie otrzymuję. Cieszy mnie to, że ktoś chce zadbać o to, abym wykorzystał swoje kompetencje, ale ten serial może nie mieć końca. Za dwa dni usłyszycie plotkę, że może będę prezesem TVP, a za tydzień prezesem ZUS-u, a później coś się znajdzie w Spółce Skarbu Państwa - ironizował lider Polski 2050.
Hołownia mógłby zostać ambasadorem w USA?
Szymon Hołownia złożył aplikację na stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców i zapowiedział rezygnację z kierowania partią. W ostatnim czasie pojawiły się też doniesienia o ewentualnym planie B Hołowni. W niedzielnym wydaniu podcastu TOK FM Wojciech Szacki podał, że w razie porażki marszałek Sejmu będzie starał się o funkcję ambasadora Polski w Stanach Zjednoczonych. Tego miała dotyczyć nocna rozmowa Hołowni z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim w mieszkaniu Adama Bielana, do której doszło w lipcu.