Niemiecka gazeta: Trump nie ma planu dla Ukrainy

Prezydent USA zdecydował się wykorzystać wpływy swojego kraju, by zakończyć konflikt w Strefie Gazy. Nie wygląda jednak, aby był w stanie powtórzyć to w przypadku Ukrainy - ocenia "Sueddeutsche Zeitung".

US President Donald Trump honors the Louisiana State University (LSU) and LSU Shreveport championship baseball teams in the East Room of the White House in Washington, DC, USA, 20 October 2025. EPA/JIM LO SCALZO Dostawca: PAP/EPA.Donald Trump
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/JIM LO SCALZO
Adam Zygiel

"Najwyraźniej są ludzie, którzy uważają, że budowanie pokoju jest jak pieczenie ciasteczek: gdy jedna partia jest gotowa, wkłada się do piekarnika kolejną (…) Wydaje się, że Donald Trump również podziela takie poglądy" - czytamy w poniedziałek (20.10.25) w niemieckim dzienniku "Sueddeutsche Zeitung". Autor tekstu Hubert Wetzel pisze, że nie jest to podejście całkowicie chybione.

USA nadal potężne

"Wojna w Strefie Gazy pokazała, że pomimo wszystkich dyskusji na temat 'świata wielobiegunowego' nadal istnieje tylko jedna potęga gospodarcza i militarna na świecie, która może zmusić niechętne strony konfliktu do zawarcia pokoju: Stany Zjednoczone".

Koalicyjny sukces? Wskazał konkret dla "milionów Polaków"

Jak czytamy, tylko USA miały w regionie bliskowschodnim odpowiednie siłę i wpływy, aby przynajmniej na chwilę położyć kres zabijaniu, a Trump zdecydował się ich użyć. Czy może to zadziałać również w Ukrainie? - pyta komentator gazety.

"Ostrożnie sformułowana odpowiedź brzmi: być może. Gaza i Ukraina to dwa bardzo różne konflikty pod względem militarnym i politycznym. Łączy je jednak to, że mają miejsce w regionach, w których przez dziesięciolecia Stany Zjednoczone były siłą porządkującą. Podobnie jak na Bliskim Wschodzie, Ameryka ma również ogromne znaczenie i wiele wpływów w Europie. Stany Zjednoczone mogą wykorzystać obie te rzeczy – między innymi po to, aby w końcu skłonić Europejczyków do zachowania się tak, jakby naprawdę poważnie traktowali wojnę na swojej wschodniej granicy" - pisze Wetzel.

Mniejszy wpływ na Rosję

Autor przyznaje jednocześnie, że amerykańskie możliwości wywarcia wpływu na Rosję są o wiele mniejsze, niż w przypadku Izraela czy Hamasu.

"Rosyjski przywódca Władimir Putin nie musi obawiać się presji ze strony Stanów Zjednoczonych. Uczynił Rosję chińską stacją benzynową, dostarcza gaz i ropę, co zapewnia mu wsparcie Pekinu. To wystarczająca ochrona – czasami pogaduszki o wielobiegunowym świecie mają jednak sens".

{\rtf1\ansi\ansicpg1250\deff0\nouicompat\deflang1045{\fonttbl{\f0\fnil\fcharset0 Calibri;}} {\colortbl ;\red0\green0\blue255;} {\*\generator Riched20 10.0.19041}\viewkind4\uc1 \pard\sa200\sl276\slmult1\f0\fs22\lang21 \par \par }

Trump musi chcieć

Dodatkowo, jak pisze autor, siła USA materializuje się tylko wtedy, gdy prezydent tego kraju zdecyduje się jej użyć. Stało się tak w Gazie, ale nie widać takiego scenariusza w przypadku Ukrainy.

"Trump ograniczył amerykańskie wsparcie dla Ukrainy. Nadal dostarcza broń i amunicję, ale tylko wtedy, gdy płacą za to Europejczycy. Dla Trumpa wojna w Ukrainie jest przede wszystkim sprawą biznesową, całkowicie pomijając dramatyczny wymiar geostrategiczny tego konfliktu" - napisano.

Zdaniem Wetzla, być może Trump rzeczywiście wierzy, że po zaprowadzeniu pokoju w Strefie Gazy uda mu się również zaprowadzić pokój na Ukrainie. "Jednak aby zaprowadzić pokój, trzeba rozumieć wojnę, z którą ma się do czynienia. Podobnie jak podczas pieczenia ciastek trzeba wiedzieć, jakie składniki należy połączyć, aby uzyskać ciastka. Trump natomiast bez planu miesza tylko mąkę i cukier" - czytamy w "Sueddeutsche Zeitung".

Czytaj więcej:

Wybrane dla Ciebie
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości