Trwa ładowanie...
d44i235

Elektryzująca wiadomość w szeregach PiS. Kaczyński chce ponoć zrezygnować ze swojej funkcji

Prezes PiS chce wycofać się z czynnej polityki zaraz po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych, bez względu na ich wynik. Takie sensacyjne informacje krążą w szeregach PiS.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kaczyński bada sytuację czy faktycznie rezygnuje?
Kaczyński bada sytuację czy faktycznie rezygnuje? (East News)
d44i235

Według informatorów "Faktu" Jarosław Kaczyński ma plan, co zrobi za rok po wyborach parlamentarnych. Ta data to ma być koniec jego przywództwa PiS. W partii zawrzało. To temat numer jeden. - Informacja poszła i to siłą wodospadu - przyznaje jeden ze współpracowników Kaczyńskiego.

Dodaje, że prezes o takim rozwiązaniu mówił już wcześniej. Inny współpracownik zastanawia się, czy Kaczyński puścił taką informację, by sprawdzić reakcję w partii, czy faktycznie ma takie zamiary. - Może to mieć związek z kłopotami ze zdrowiem Kaczyńskiego - zastanawia się.

Kto zastąpi Kaczyńskiego?

d44i235

Według dziennika "Fakt" następca Jarosława Kaczyńskiego został już namaszczony przez prezesa PiS. Ma nim być Joachim Brudziński - obecny minister spraw wewnętrznych i administracji oraz wiceprezes PiS. Jak przypomina dziennik, sam Kaczyński mówił, że "gdyby mu się coś stało, np. złamał nogę", we wszystkim zastępuje go właśnie Brudziński.

To Brudziński, jak podkreśla dziennik, poszerzył ostatnio swoje wpływy w partii, obsadzając kandydatów na prezydentów miast. Nawet jeśli przepadną oni w wyborach, to umocnią swoją polityczną pozycję w partii. - Za kilka lat "młodzi Brudzińskiego" zajmą miejsce starszych działaczy - podkreśla anonimowy polityk PiS.

Według wyników sondażu Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu" i se.pl aż 56 proc. wyborców PiS uważa, że Jarosław Kaczyński powinien przekazać władzę w PiS innemu politykowi. Zaledwie 15 proc. ankietowanych zwolenników tej partii jest przeciwnych zmianie na stanowisku prezesa tego ugrupowania. 29 proc. nie ma zdania.

d44i235

Kaczyński odchodzi? "To bzdura"

Do doniesień gazety odniosła się Beata Mazurek i nazwała je bzdurą. "Widać sezon ogórkowy już się zaczął" - napisała na Twitterze.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d44i235

Podziel się opinią

Share

d44i235

d44i235
Więcej tematów