Tir wjechał im do kuchni. "Życie uratowała mi lodówka"

W sobotę nad ranem rodzina Serowik przeżyła prawdziwe chwile grozy. Samochód ciężarowy wjechał do nich domu, przebijając ściany. To cud, że małżeństwu nic się nie stało. Byli wtedy w domu. Teraz opowiedzieli o tym dramatycznym zdarzeniu. - Życie uratowała mi lodówka, za którą siedziałam. Czytałam ulotkę dołączoną do leku, kiedy auto wjechało mi do kuchni - relacjonowała pani Irena.

Tir wjechał w domTir wjechał w dom
Źródło zdjęć: © Komenda Powiatowa PSP w Mrągowie
Sylwia Bagińska

Do tej przerażającego zdarzenia doszło w sobotę rano we wsi Mojtyny na Mazurach. Kierowca tira nie dostosował prędkości do warunków na drodze. W efekcie wpadł w poślizg i wjechał w dom. - Huk był taki, że pomyślałem, że Putin Polskę zaatakował - przekazał w rozmowie z "Faktem" pan Jan Serowik, gospodarz. Na miejsce wezwano służby.

Pan Jan doprecyzował, że podczas tego feralnego zdarzenia był w kotłowni, chciał rozpalić piec. Szybko wybiegł stamtąd, aby ratować żonę. Pani Irena była zasypana cegłami i wołała o pomoc. Akurat przebywała w kuchni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Nurkowie z Hiszpanii? "Jestem zaskoczony reakcją policji"

Tir zdemolował im dom. Tak wyglądała akcja służb

- Rano poszłam do kuchni, bo tabletkę na anemię muszę brać na pusty żołądek - wskazała rozmówczyni tabloidu. - Życie uratowała mi lodówka, za którą siedziałam. Czytałam ulotkę dołączoną do leku, kiedy auto wjechało mi do kuchni. Po chwili wszystko się zawaliło i siedziałam do połowy przysypana gruzem, a tir pchał mnie ze stołem do drugiego pokoju - kontynuowała pani Irena.

Małżeństwo musiało się wyprowadzić z domu

Nadzór budowlany orzekł, że mieszkańcy domu ze wsi Mojtyny, w który w sobotę uderzył tir, nie mogą w nim mieszkać. Starsze małżeństwo aktualnie przebywa u rodziny. Nic nie stało się kierowcy tira.

- Urzędnicy z nadzoru budowlanego, którzy byli na miejscu, stwierdzili, że w takim stanie dom nie może być zamieszkany. Jego mieszkańcy znaleźli więc schronienie u najbliższej rodziny. Na razie trudno im się pozbierać, a nam jako samorządowi powiedzieć, co będzie dalej. To straszna tragedia - przekazał w rozmowie z Polską Agencją Prasową sekretarz gminy Piecki Hubert Sadownikow.

Urzędnik dodał, że pracownicy gminy w Pieckach robią składkę, by kupić pokrzywdzonym ludziom najpotrzebniejsze rzeczy, które zostały zniszczone w sobotnim wypadku. - Nie wiem jeszcze, czy będzie większa składka na remont, trudno powiedzieć, co będzie dalej. Najbliższe dni pewnie dadzą na to odpowiedź - dodał.

Kierowca ciężarówki z mandatem

Przypomnijmy, że wjechanie tirem w dom policja zakwalifikowała jako kolizję drogową. Kierowca był trzeźwy. Oficer prasowa policji w Mrągowie Paulina Karo przekazała, że kierowca dostał 1,5 tys. zł mandatu i 12 punktów karnych.

- Kierowca to obcokrajowiec - powiedziała Karo i dodała, że "kraj jego pochodzenia jest poza Unią Europejską". - Trudno mi powiedzieć, czy kierowca, bądź firma, która go zatrudniła, pomogą w odbudowie domu, bo policja zajmowała się na miejscu zdarzeniem drogowym. Kwestie remontu nie są w naszej gestii - zaznaczyła policjantka.

Przeczytaj też: 

Źródło: "Fakt", PAP

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną