wybory prezydenckie 2025 (strona 56 z 91)

PSL dało się oszukać Nawrockiemu? "Uczmy się na błędach"
4:38

PSL dało się oszukać Nawrockiemu? "Uczmy się na błędach"

Sprawa mieszkania kandydata popieranego przez PiS Karola Nawrockiego budzi kontrowersje. Podczas jednej z debat prezydenckich Nawrocki przyznał, że posiada jedno mieszkanie, jednak później okazało się, że jest właścicielem drugiego. Mieszkanie to miało zostać przekazane przez starszego mężczyznę w zamian za opiekę, choć 80-latek od ponad roku przebywa w domu pomocy społecznej. Początkowo informowano, że pan Jerzy otrzymał 120 tys. zł za mieszkanie. Tak też zapisano w akcie notarialnym, jednak później sam Nawrocki przyznał się, że kwota była przekazywana w transzach przez wiele lat. Po nagłośnieniu sprawy przez media Karol Nawrocki oświadczył, że odda mieszkanie na cele charytatywne. - Ja czuję, że w sztabie Nawrockiego jest dzisiaj naprawdę gorąco i to nie chodzi o wybór papieża - skomentował w programie "Tłit" WP zastępca szefa kancelarii premiera rady ministrów Jakub Stefaniak. Gość programu mówił, że im dłużej rozmawiamy o tej sprawie, im więcej dokumentów ujrzało światło dzienne, tym więcej wątpliwości. - Oczekuję tego, żeby światło dzienne ujrzały wszystkie dokumenty (...). Ja bym chciał, żeby sprawa była powiedziana jasno. Czy pan Nawrocki złamał prawo, czy nie złamał prawo? To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz, jeśli nie złamał prawa nawet, czy postąpił etycznie i moralnie? Taka ocena przed wyborami należy się Polakom. Chciałbym, żeby się wyjaśniło, czy pan Nawrocki faktycznie jest w formacie prezydenckim, czy w formacie geszefciarskim, bo dzisiaj mamy rozdwojenie jaźni - podkreślił Stefaniak. Prowadzący zwrócił uwagę, że posłowie PSL poparli Karola Nawrockiego w głosowaniu nad wyborem szefa IPN. - Można powiedzieć, że Polskie Stronnictwo Ludowe dało się oszukać, więc uczmy się na błędach. Drodzy Państwo, jeżeli PSL dało się oszukać i zagłosowało, uwierzyło temu kandydatowi w jego nieskazitelność, został prezesem IPN-u także dzięki głosom PSL-u, bo to nie tylko PSL go wybrało. To teraz nie dajmy się drugi raz oszukać - podsumował.
Patryk Michalski

P. Michalski

Opcje
Skandal wyborczy w PiS. "Sprawa powinna wykluczyć Nawrockiego"
11:12

Skandal wyborczy w PiS. "Sprawa powinna wykluczyć Nawrockiego"

- Sprawa dalej budzi wątpliwości - mówi o zamieszaniu wokół nieruchomości Karola Nawrockiego gość programu “Newsroom” WP, dr hab. Wojciech Rafałowski. - Karol Nawrocki jeszcze dwa dni temu mówił, że to mieszkanie jest w dyspozycji pana Jerzego. No, to w tej chwili przekazanie mieszkania na cele charytatywne oznacza, że po raz kolejny Karol Nawrocki zabiera je panu Jerzemu po to, żeby teraz oddać jakiejś bliżej niesprecyzowanej organizacji charytatywnej - ocenił socjolog polityki z Uniwersytetu Warszawskiego. - Dla mnie to jest bardzo dziwne. Myślę, że jest to jeden z największych skandali, jaki został ujawniony w polskich kampaniach wyborczych - podkreślił socjolog. Ekspert mówił o uczciwości i próbach odbudowania wizerunku. Wskazał też na najnowszy sondaż, zgodnie z którym widać “wyraźny statystycznie spadek” poparcia dla kandydata PiS. - Zobaczymy, czy ten spadek będzie jeszcze większy, ponieważ ta sprawa - jak widzimy - jest rozwojowa. Pojawiają się coraz nowe wątki, tłumaczenia są złe i niespójne, więc na pewnym etapie ludzie mogą stwierdzić: “już nie wiemy, co on tam zrobił, ale widać, że kręci” - mówił gość Pawła Pawłowskiego. W opinii eksperta winę za całe zamieszanie ponosi sztab kandydata, bo “Nawrocki nie jest człowiekiem o dość dużym doświadczeniu medialnym”. - Pytanie, co zaniedbano i czy rzeczywiście nie wiedziano o tej sprawie wcześniej, ponieważ ona właściwie powinna wykluczyć Karola Nawrockiego z kandydowania - zaznaczył Rafałowski, podkreślając, że “dobry sztab powinien sprawdzić kandydata na wszystkie możliwe sposoby”.
Paweł Pawłowski

P. Pawłowski

Opcje