Wielka afera korupcyjna w Ukrainie. Co to znaczy dla Zełenskiego?
Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy ujawniło rozległy system łapówek w państwowej spółce Enerhoatom. Śledczy szacują, że przez siatkę korupcyjną mogło przejść nawet 100 mln dolarów. – Ta afera jest chyba jedną z największych, zarówno jeśli idzie o skalę wydatków, jak i przede wszystkim o to, że dotyka najbliższego otoczenia prezydenta – mówi Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador RP na Łotwie i w Armenii.