Trump ostro o Ukrainie. Rosyjska propaganda cytuje słowa prezydenta

Prokremlowskie media cytują fragment wywiadu z Donaldem Trumpem, w którym amerykański przywódca odniósł się do kwestii wyborów prezydenckich w Ukrainie. - Wykorzystują pretekst wojny, aby nie przeprowadzać wyborów. (...) Mówią o demokracji, ale dochodzi do momentu, gdy to już nie jest demokracja - ocenił Trump. Takie słowa z Waszyngtonu są w interesie rosyjskiej propagandy.

Trump ostro o Ukrainie. Rosyjska propaganda cytuje słowa prezydentaTrump ostro o Ukrainie. Rosyjska propaganda cytuje słowa prezydenta
Źródło zdjęć: © Getty Images | WILL OLIVER
Katarzyna Staszko

Portal Politico opublikował pełen zapis wywiadu, jaki dziennikarka tego medium przeprowadziła z Donaldem Trumpem. Prezydent USA pytany był m.in. o napięcia związane z jego polityką migracyjną, a także o możliwe zakończenie wojny po napaści Rosji na Ukrainę.

Dziennikarka poruszyła też kwestię wyborów prezydenckim w Ukrainie, pytając, czy - zdaniem Trumpa - to odpowiedni czas, aby je przeprowadzać.

Prezydent USA ocenił, że czas jest odpowiedni, tym bardziej, że od ostatnich "minęło sporo czasu".

- Wykorzystują pretekst wojny, aby nie przeprowadzać wyborów. Ale myślę, że naród ukraiński powinieneś mieć taki wybór. A może Zełenski by wygrał? Nie wiem, kto by wygrał. (...) Mówią o demokracji, ale dochodzi do momentu, gdy to już nie jest demokracja - powiedział Donald Trump.

Kremlowskie media cytują Trumpa

Tę wypowiedź amerykańskiego przywódcy podchwyciły i cytują propagandowe rosyjskie media, dla których słowa Trumpa są okazją do dyskredytowania ukraińskiego prezydenta. Prokremlowska agencja RIA specjalnie podkreśla zdanie o tym, że Kijów "wykorzystuje wojnę, by unikać głosowania, ale naród ukraiński powinien mieć taki wybór".

Wołodymyra Zełenskiego RIA kłamliwie nazywa "szefem reżimu".

Zełenski o wyborach

Wielokrotnie, pytany o wybory, Wołodymyr Zełenski wyjaśniał, dlaczego - z punktu widzenia bezpieczeństwa Ukrainy - nie powinno się ich teraz przeprowadzać. Podkreślał, że jeśli stan wojenny zostanie zawieszony, Ukraina "straci armię".

- Jestem gotowy, by rozmawiać o wyborach, jeśli tego chcecie, ale Ukraińcy tego nie chcą, bo się tego boją. Absolutnie nie chcą, ponieważ wtedy nie byłoby stanu wojennego, nasi żołnierze wróciliby do domów, a Putin zająłby resztę naszego terytorium - mówił w lutym tego roku podczas monachijskiej konferencji bezpieczeństwa.

Źródło: Politico/WP

Wybrane dla Ciebie
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Ogródki pod blokiem. Co warto wiedzieć?
Ogródki pod blokiem. Co warto wiedzieć?
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości