Kobieta ostrzega przed kierowcą Ubera. Policja chce go przesłuchać
"Kierowca po całej gamie komplementów pod moim adresem zjechał z planowanej trasy, wyłączył silnik i przesiadł się do tyłu gdzie siedziałam, zatrzaskując zamki" – opisuje Liwia, która wracała Uberem do domu pod Warszawą. Sprawę bada już policja.