"Nieludzkie warunki". Polacy "uwięzieni" w Dover apelują do premiera
Nie zmienia się sytuacja kierowców ciężarówek, w większości Polaków, którzy utknęli w Dover i nie mogą wydostać się z Wielkiej Brytanii. - To są nieludzkie warunki - mówi WP Łukasz Kostrzewski, który święta spędzi prawdopodobnie w swoim samochodzie w oczekiwaniu na prom.