tłit (strona 68 z 214)

"Z całym szacunkiem, ale...". Budka uderza w Dworczyka
WIDEO

"Z całym szacunkiem, ale...". Budka uderza w Dworczyka

W poniedziałek po południu odbyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych na temat sytuacji geopolitycznej, między innymi kryzysu przy granicy z Białorusią i koncentracji wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą. O szczegółach mówił w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka. Pytany był też o obecność i zachowanie na spotkaniu szefa KPRM Michała Dworczyka, krytykowanego ostatnio przez dużą część opozycji i opinii publicznej za niewystarczające, ich zdaniem, działania jako pełnomocnika rządu ds. narodowego programu szczepień. - Pan minister Dworczyk nie zabrał głosu w ogóle. Nie odezwał się. Oczekuję od premiera Morawieckiego zwołania spotkania dotyczącego przedstawienia strategii walki z COVID-em, zaproszenia Rady Medycznej, dlatego że od długiego czasu nie widzieliśmy żadnych konkretnych ruchów ze strony premiera, które wyczerpywałyby chociaż trochę rekomendacje Rady Medycznej - oznajmił Budka. - Z całym szacunkiem dla pana Michała Dworczyka, nie on powinien układać strategię szczepień i strategię walki z koronawirusem. Pan minister Dworczyk już dawno powinien podać się do dymisji po tym, co zobaczyliśmy w słynnych mailach. To jest coś, co dyskwalifikuje go z tej funkcji, a poza tym program szczepień się załamał - podkreślił szef klubu KO.
Natalia Durman Natalia Durman
Zgorzelski poruszony doniesieniami WP ws. Mejzy. "Aż trudno mi mówić"
WIDEO

Zgorzelski poruszony doniesieniami WP ws. Mejzy. "Aż trudno mi mówić"

"Firma Łukasza Mejzy obiecywała leczyć umierających na raka i stwardnienie rozsiane, chorych na Alzheimera, Parkinsona oraz inne nieuleczalne przypadłości. Obecny wiceminister sportu osobiście jeździł i przekonywał rodziców chorych dzieci, że terapia jego firmy je wyleczy. Cena wyjściowa - 80 tys. dolarów. Metoda, którą zachwalał, nie ma medycznego potwierdzenia" - napisaliśmy w Wirtualnej Polsce. Artykuł Szymona Jadczaka i Mateusza Ratajczaka odbił się szerokim echem - zarówno w mediach, jak i wśród polityków. Dotąd głosu w sprawie nie zabrał ani premier, ani rzecznik rządu. - To nie do zaakceptowania. To przekracza normy humanitaryzmu, człowieczeństwa. Nie można ludziom w desperacji dawać nadzieję na coś, czego samemu się wie, że nie jest się w stanie spełnić. To najbardziej mnie mierzi i mrozi, że przekroczona została granica człowieczeństwa, że ktoś potrafi w ten sposób postępować. Nie jestem w stanie tego zrozumieć - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL). - Jestem tak poruszony, że trudno mi mówić. Pan Bóg czuwa, że ten pan poszedł do PiS i to nie jest nasz problem - dodał. - Jeśli ktoś jest wiceministrem w rządzie i nie ma kompletnie reakcji rządu i partii rządzącej, to pokazuje, że ta partia jest nastawiona tylko na władzę, a wszystko, co złe, jest dla niej niewidoczne - stwierdził Zgorzelski. Jak dodał, "nie wyrzucają Mejzy z rządu, bo nie będą mieli 230 głosów".
Natalia Durman Natalia Durman