Błagała o cesarkę, ale lekarz nie zgodził się. Tragiczny finał porodu
Kobieta przeżyła traumatyczne chwile podczas porodu w świebodzińskim szpitalu. Po 10 godzinach porodu opadła z sił i prosiła o cesarskie cięcie. Lekarz jednak uznał, że nie ma takiej konieczności i kazał jej rodzic dalej o własnych siłach. Pani Agnieszce w końcu się udało, ale dziecko chwile później zmarło.
K. Stabach