Byli na miejscu po 4 minutach. "Nikt się nie spodziewał"
- Widziałem niejeden poważny wypadek, ale w tej skali, osobiście w trakcie mojej pracy, jeszcze nie - mówi Wirtualnej Polsce rzecznik małopolskiej straży pożarnej. W sobotę nad ranem w wypadku w ścisłym centrum Krakowa zginęło czterech młodych mężczyzn. Żaden nie miał skończonych 25 lat.