Wybory 2020. Druzgocący sondaż. Kidawa-Błońska tłumaczy wysoki wynik Hołowni
Ostatni sondaż prezydencki daje Szymonowi Hołowni drugie miejsce z prawie 20-procentowym poparciem. - To jest naturalne, bo jest osobą nową. Nie działał w polityce, a ludzie potrzebują znalezienia nadziei. Ta nadzieja jest ludziom potrzebna, ale musi się wiązać z odpowiedzialnością i doświadczeniem. Funkcja prezydenta naszego kraju to nie są tylko pięknie brzmiące wypowiedzi i hasła. To jest odpowiedzialność i stanie na straży konstytucji - powiedziała w programie "Tłit" Małgorzata Kidawa-Błońska. Stwierdziła, że sondaż ten dotyczył 10 maja, a ona deklarowała, że 10 maja nie weźmie udziału w wyborach. - Przypominam, że do czasu prowadzenia kampanii miałam bardzo dobre wyniki, natomiast, kiedy zatrzymałam kampanię, zaczęłam się zajmować innymi sprawami - mówiła kandydatka na prezydenta. Dodała, że poniosła cenę za to, że mówiła o testach, problemach w DPS-ach, że te wybory nie mogą się odbyć.