Sławomir Mentzen (strona 10 z 31)

"Poparcie" Mentzena. Ekspert zwraca uwagę na jeden detal. "Ograł go"
6:55

"Poparcie" Mentzena. Ekspert zwraca uwagę na jeden detal. "Ograł go"

Sławomir Mentzen stwierdził, że nie chce głosować na Rafała Trzaskowskiego, ale oficjalnie nie poparł żadnego z kandydatów. - Mentzen się ratował po tym, jak został ograny tym przekazem z piwem przez Radosława Sikorskiego - ocenił w programie “Newsroom” WP dr Bartosz Rydliński, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Zdaniem eksperta, szef MSZ “jak Gandalf Biały wkroczył na ostatniej prostej w kampanii”. - Mam wrażenie, że to z jednej strony pomoc Rafałowi Trzaskowskiemu, a z drugiej strony odegranie się. Zwróćmy uwagę, że Sławomir Mentzen dobrze zdefiniował swoją rolę w drugiej turze, że to on jest w pewnym sensie posiadaczem tego potężnego poparcia. Karol Nawrocki podpisywał różne glejty w ciemno. Rafał Trzaskowski bynajmniej nie chciał zawalczyć o wyborców Konfederacji - raczej puszczał oko do wyborców niezdecydowanych, ewentualnie zdemotywowanych wyborców Platformy Obywatelskiej (...) Ale najważniejsze jest to, co wydarzyło się później w tym pubie w Toruniu (...) Mentzen nie poparł nikogo, ale musiał zrobić jakiś ukłon w kierunku Prawa i Sprawiedliwości z bardzo prostego względu - jednak żyjemy trochę obrazkami. A ten obrazek z tego piwa znormalizował wizerunek Rafała Trzaskowskiego i Koalicji Obywatelskiej w oczach wielu letnich wyborców Sławomira Mentzena - mówił Rydliński. Politolog przypomniał mocne komentarze ze strony partyjnego kolegi Mentzena, Krzysztofa Bosaka, i podkreślił, że w Konfederacji “zaczęły się gry wewnętrzne”. - Mentzen nie ma w stu procentach wyborców, którzy podzielają jego poglądy. Szczególnie jeżeli popatrzymy na osoby młode - mówił ekspert z UKSW.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Paulina Ciesielska Paulina Ciesielska
Czarzasty ws. piwa po rozmowie. "Przestało śmierdzieć ruską onucą?"
4:23

Czarzasty ws. piwa po rozmowie. "Przestało śmierdzieć ruską onucą?"

Telewizja Republika w środę organizuje debatę w Końskich. Według planu sztabu Rafała Trzaskowskiego nie pojawi się w Końskich, ponieważ w tym czasie będzie w Kaliszu. Prowadzący program pytał wicemarszałka Sejmu, czy to dobra decyzja. - Nie będę radził sztabowi Rafała Trzaskowskiego, oni biorą odpowiedzialność za wszystko, więc nie wiem - odparł. Jednak Czarzasty powiedział, że on by wziął udział. - Uważam, że dotarcie do elektoratu jest ważniejszą rzeczą niż inne sprawy. Telewizja ma swoich fanów i z tymi ludźmi trzeba rozmawiać. Ja uważam, że w ogóle o elektorat PiS-u, elektorat Brauna, elektorat Mentzena Trzaskowski powinien zabiegać (...). Ludzi trzeba szanować, w przeciwieństwie do kierownictw partii, które reprezentują czasami tych ludzi. - mówił wicemarszałek. Lider Lewicy powiedział, że go przeraża to, że “się fraternizujemy” z ludźmi, którzy mają poglądy, które są niedopuszczalne. - Pije pan do piwa? - zapytał prowadzący. - To żeby była jasność, ja nie krytykuję za to Trzaskowskiego. Kierownictwo Konfederacji przestało już śmierdzieć ruską onucą, bo przecież dwa miesiące temu śmierdziało tak? - powiedział Czarzasty. - Jeżeli chodzi o mnie, nie poszedłbym z nim na piwo (...) Nie idzie się na piwo z kimś, z kim się pan diametralnie nie zgadza. Po co iść? - dodał.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Wyborcy Konfederacji. "Wydawało się, że się nie podzielą"
1:44

Wyborcy Konfederacji. "Wydawało się, że się nie podzielą"

W tegorocznych wyborach prezydenckich Sławomir Mentzen uzyskał 14,81 proc. Jednogłośnie nie przekazał swojego poparcia żadnemu z kandydatów w drugiej turze, lecz przeprowadził rozmowy zarówno z Karolem Nawrockim, jak i Rafałem Trzaskowskim. W programie "Newsroom" WP Patrycjusz Wyżga pytał prezesa IBRiS Marcina Dumę, czy tak jak w poprzednich wyborach wyborcy Konfederacji po równo podzielą się i zagłosują na obu kandydatów. - Przede wszystkim tych wyborców jest ich dwa razy więcej. Krzysztof Bosak w zaokrągleniu zdobył 1,5 mln głosów, a Mentzen 3 mln. Więc ta grupa jest znacznie większa, jeżeli ona jest większa. To mamy też do czynienia z inną strukturą tego elektoratu - odparł gość programu. Wyjaśnił, że "nie są to tylko wyborcy Konfederacji tacy sezonowani, tylko mamy grupę znacznie bardziej mobilną, trochę mniej zależną od deklaracji swoich liderów". - Czy oni się podzielą? Wydawało się, że się nie podzielą w takim w miarę równym stopniu. Natomiast gdyby się w ten sposób podzielili, to szanse Karola Nawrockiego bez dopływu nowych wyborców, takich którzy nie zagłosowali w pierwszej turze, są mniejsze - powiedział Duma. Prezes IBRiS wyjaśnił, że Karol Nawrocki do tego, żeby wygrać te wybory, potrzebuje maksymalnego wysycenia w sensie frekwencyjnym wyborców Sławomira Mentzena.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Kamila Gurgul Kamila Gurgul