Wiesław Dębski: mógł Komorowski zostawić jeden problem rozwiązany. Ale nie...
Mógł prezydent Bronisław Komorowski zostawić po swojej kadencji i długich rządach PO choć jeden problem rozwiązany. Ale nie, zamiast zająć się pakowaniem walizek, postanowił ostatnie godziny swojego urzędowania poświęcić tak zwanej małej ustawie reprywatyzacyjnej. Posiedział, pomyślał, po czym ogłosił zdumionemu społeczeństwu, że ustawy nie podpisze, lecz skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego - pisze dla Wirtualnej Polski Wiesław Dębski.