Marek Kacprzak: Trzaskowski i ściekowe problemy (Opinia)
Dalszej kompromitacji nie będzie. Trzaskowski z jednej strony, a władze rządowe z drugiej, mogą z absurdalnej sytuacji powoli się wycofywać. Porozumienie i opamiętanie w sprawie działań po awarii oczyszczalni ścieków przyszło w ostatnim możliwym momencie. Każda ze stron może odtrąbić sukces nie brnąć w kolejne absurdy. Kurz, żeby nie powiedzieć smród bitewny, pozostanie jednak na długo.