Organizatorka rejsów o zaginionych w Egipcie: Nie ma szans, by dopłynęli do brzegu
Osiem osób, w tym dwoje Polaków, pozostaje zaginionych po zatonięciu statku na Morzu Czerwonym w czasie wodnego safari. - Oni mieli jakieś sześć minut, żeby opuścić statek. To niesamowicie mało czasu - relacjonuje w rozmowie z Wirtualną Polską pani Kaja Fąfara, organizatorka rejsów, której jednostka pomogła rozbitkom. Czworo z nich nie żyje.
J. Zajchowska