WAŻNE
TERAZ

Prezydent chce spotkać się z rządem ws. programu "SAFE 0 proc."

pijany kierowca (strona 13 z 30)

Absurd na Lubelszczyźnie. Pijany jechał wężykiem po alkohol. Nagranie policji
WIDEO

Absurd na Lubelszczyźnie. Pijany jechał wężykiem po alkohol. Nagranie policji

Pijany kierowca został zatrzymany po tym, jak jechał zygzakiem. Lubelska policja opublikowała nagranie z tego niecodziennego widoku. Do interwencji doszło przypadkowo. W miejscowości Czemierniki (powiat radzyński) policjant na urlopie jechał w stronę lotniska, gdy zauważył na drodze dziwnie poruszający się samochód. Białe audi jechało wężykiem, nie mieszcząc się na ulicy oraz nie stosując się do przepisów ruchu drogowego. W pewnym momencie kierowca zakopał się na poboczu i nie mógł ruszyć. Wtedy do akcji wkroczył policjant. Gdy poczuł woń alkoholu, odebrał kierowcy kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę. Okazało się, że pijany 60-letni mężczyzna miał 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna wybrał się na przejażdżkę samochodem do sklepu po... piwo. Kierowcy zostało odebrane prawo jazdy, a audi trafiło na parking policyjny. Sprawa trafi do sądu. Mężczyźnie grozi grzywna oraz kara pozbawienia wolności do dwóch lat.Pijany kierowca został zatrzymany po tym, jak jechał zygzakiem. W miejscowości Czemierniki (powiat radzyński) policjant na urlopie jechał w stronę lotniska, gdy zauważył na drodze dziwnie poruszający się samochód. Białe Audi jechało “wężykiem”, nie mieszcząc się na ulicy oraz nie stosując się do przepisów ruchu drogowego. W pewnym momencie kierowca zakopał się na poboczu i nie mógł stamtąd odjechać. Wtedy do akcji wkroczył policjant. Gdy poczuł woń alkoholu, odebrał kierowcy kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę. Okazało się, że pijany 59-letni mężczyzna miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowcy zostało odebrane prawo jazdy, a Audi trafiło na parking policyjny. Sprawa mężczyzny trafi do sądu. Grozi mu grzywna oraz kara pozbawienia wolności do dwóch lat.
Monika Mikołajewicz Monika Mikołajewicz
Groźny wypadek pod Elblągiem na moście. Kamery zarejestrowały niezwykły moment
WIDEO

Groźny wypadek pod Elblągiem na moście. Kamery zarejestrowały niezwykły moment

Sceny jak z filmu akcji miały miejsce w woj. warmińsko-mazurskim. Policjanci z Elbląga określili to jako "widowiskowy przykład totalnej bezmyślności za kierownicą". W miejscowości Dzierzgonka, w powiecie elbląskim, doszło do niebezpiecznego wypadku z udziałem samochodu osobowego oraz busa dostawczego. Pijany kierowca wjechał na most, staranował barierki i omal nie zderzył się czołowo z drugim kierowcą. Groźnie wyglądający wypadek zarejestrowały aż dwie kamera – miejska i wideorejestrator w aucie poszkodowanego kierowcy. Do zdarzenia doszło w czwartek 31 marca, kiedy kierujący samochodem osobowym marki audi chciał przejechać przez mostek. Z naprzeciwka z ogromną prędkością pędził dostawczak marki peugeot. Bus wjechał w barierkę ochronną na mostku i wpadł z impetem na osobówkę. Po przybyciu policji okazało się, że kierujący busem 65-letni mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. Zarówno kierowca audi jak i 65-latek nie odnieśli obrażeń w wyniku wypadku. Sprawca wypadku został ukarany ogromnym mandatem w wysokości 5 tys. zł. Mężczyzna odpowie także przed sądem za prowadzenie auta pod wypływem alkoholu. Grozić mu będzie kara do 2 lat pozbawienia wolności. Policja opublikowała nagranie ku przestrodze, apelując o rozwagę za kierownicą. Nagranie opublikowano z dwóch perspektyw. Wideo błyskawicznie stało się hitem sieci.