Kaczmarek: żadnej pielęgniarce nie spadł z głowy "czepek"
Negocjacje i środowa interwencja policyjna w czasie protestu pielęgniarek przed kancelarią premiera były rejestrowane - powiedział podczas posiedzenia sejmowej i senackiej komisji zdrowia szef MSWiA Janusz Kaczmarek i podkreślił, że bierze odpowiedzialność za całą akcję. Zaznaczył, że z relacji medialnych nie wynika, iż interwencja była brutalna, bo nikomu z głowy nie spadł pielęgniarski "czepek".