Sławomir Sierakowski: Świat doceni odebranie Grossowi Orderu
- Choć już wcześniej PiS i bliscy mu publicyści uważali Grossa za zdrajcę ojczyzny, to najbardziej dostało mu się za ostatni tekst. Także od ludzi szanujących Grossa - nawet dla „Gazety Wyborczej” jego ostatnie książki były trudne do przełknięcia, a jego teksty puszczano zawsze z „przyzwoitkami” polemizującymi z autorem. Gdy napisał on tekst o stosunku Polaków do uchodźców – stosunku zilustrowanym ostatnio kijem bejsbolowym Pudziana – został wyjątkowo ostro skrytykowany za zarzut, że Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców podczas okupacji – pisze Sławomir Sierakowski dla Wirtualnej Polski.