michał kobosko (strona 2 z 6)

Hołownia rzecznikiem rządu? "Zobaczymy czy przestanie być marszałkiem"
WIDEO

Hołownia rzecznikiem rządu? "Zobaczymy czy przestanie być marszałkiem"

Od objęcia władzy przez koalicję, rząd nie obsadził dotąd stanowiska rzecznika prasowego rządu. W poniedziałek premier Donald Tusk pytany o to w wywiadzie w Polsat News powiedział: "słuchajcie, ja jakąś robotę muszę wykonywać, to ja jestem rzecznikiem rządu". W programie "Tłit" WP europoseł Polski 2050 Michał Kobosko podkreślił, że jego partia uważa, iż rząd potrzebuje rzecznika. - Premier jest świetnym komunikatorem, to wszyscy wiemy, jest z tego znany od lat. Tylko że pan premier powiedział tak trochę żartobliwie, że jakąś robotę musi wykonywać. Ale wykonuje tę robotę i z tym właśnie wiąże się fakt, że czasami brakuje czasu na to, żeby komunikować te działania rządu - powiedział gość programu. Prowadzący zwrócił uwagę, że Szymon Hołownia, który niebawem przestanie być marszałkiem Sejmu, mógłby zostać rzecznikiem. - Ma wszelkie, powiedziałbym aż zbyt wielkie doświadczenie, ale mówiąc bardzo poważnie, zobaczymy, czy Szymon Hołownia przestanie być marszałkiem - stwierdził europoseł. Według polityka właściwym rozwiązaniem by było, gdyby Hołownia nadal pozostał marszałkiem. Dodał, że to powinno być przedmiotem renegocjacji umowy koalicyjnej. Dziennikarz zapytał, co gdyby jednak doszło do głosowania nad wyborem Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu. - Z moich rozmów z naszymi parlamentarzystami wynika, że nie ma takiego przekonania na dzisiaj i ja wręcz od posłanek i posłów naszego klubu usłyszałem: "jeżeli marszałek Hołownia powie mi, że powinienem, powinnam zagłosować ze względu na dobro naszej koalicji, to to zrobię". Na dzisiaj przekonania w naszym klubie nie ma i wiem, że w innych klubach koalicji są mieszane odczucia - dodał.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
TVP łamie prawo ws. debaty? "Nie jest taka, jaką chcielibyśmy widzieć"
WIDEO

TVP łamie prawo ws. debaty? "Nie jest taka, jaką chcielibyśmy widzieć"

Gość programu “Tłit” WP, europoseł Michał Kobosko skomentował zaplanowaną na piątkowy wieczór debatę Rafała Trzaskowskiego z Karolem Nawrockim w Końskich (woj. Świętokrzyskie). - Telewizja Polska jako nadawca publiczny ma obowiązek przeprowadzenia debat między wszystkimi zarejestrowanymi kandydatami. Nikt jej z tego prawa nie zwalnia (...) Nie ma żadnego powodu, żeby wybierała sobie kandydatów, których chce pokazywać - podkreślił, powołując się na kodeks wyborczy i konstytucję. W ocenie polityka Polski 2050, jest “to w pełni logiczne z punktu widzenia interesu wyborców, którzy chcieliby zobaczyć kandydatów prawdziwie w akcji". Europoseł dodał, że “dzisiejsza TVP jest diametralnie inna niż to, co obserwowaliśmy przez 8 lat rządów PiS”. - Ale nie jest taka, jaką chcielibyśmy docelowo widzieć. Konieczna jest przebudowa myślenia i projektowania mediów publicznych, przebudowa finansowania i systemu, w którym wybierane są władze mediów publicznych - dodał Kobosko. Gość programu odpowiedział też na pytanie, czy jego zdaniem TV Republika powinna wziąć udział w debacie wraz z TVP, TVN i Polsatem oraz czy Szymon Hołownia weźmie udział w dzisiejszej debacie Republiki i wPolsce24. - Hołownia ma bardzo wiele różnego rodzaju umiejętności, ale bilokacji jeszcze ma nie do końca dopracowanej. Dzisiaj ma być w Świdnicy, ale to już jest decyzja pana marszałka, czy zmieni plany dotyczące piątkowego wieczoru - stwierdził Kobosko.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Paulina Ciesielska Paulina Ciesielska
"Taką przyjął metodę". Mentzen kpi z wyroku sądu. "Będą kolejne"
WIDEO

"Taką przyjął metodę". Mentzen kpi z wyroku sądu. "Będą kolejne"

Sąd nakazał Sławomirowi Mentzenowi sprostowanie wypowiedzi o Szymonie Hołowni, uznając je za nieprawdziwe. W odpowiedzi kandydat Konfederacji ponownie uderzył w marszałka. - Przeprosić też trzeba umieć i jeżeli uznaje się, że w Polsce obowiązuje prawo, to tego prawa każdy powinien przestrzegać, a co dopiero kandydat na prezydenta. Jeżeli prawa nie przestrzega, to nie nadaje się na pewno na tę funkcję - ocenił w programie “Tłit” europoseł Michał Kobosko. W opinii polityka Polski 2050, Mentzen “taką przyjął metodę”. - Uznał, że idzie w zaparte, że nie będzie trzymał się faktów, tylko będzie rzucał oskarżenia. A jak się to robi, to się po prostu ponosi odpowiedzialność i tyle - dodał. Kobosko zapowiedział, że jeśli Mentzen “będzie dalej kłamał”, to “będą kolejne pozwy i wyroki”. - I to nie jest tylko sprawa między Szymonem Hołownią a panem Mentzenem, ale generalnie w kampanii wyborczej pewne zasady muszą obowiązywać - podkreślił. Kobosko skomentował też spadające poparcie dla kandydata Konfederacji: - Mentzen uparcie ukrywał swoje poglądy. Robił z siebie gwiazdę na hulajnodze, która pojawia się i znika. Wiele osób przychodziło zobaczyć tę gwiazdę z TikToka na wiecach wyborczych i to generalnie jest fajne, bo żyjemy w czasach, kiedy ludzie szukają atrakcji. Ale teraz ukazują się prawdziwe poglądy Mentzena i już widać, że to zniechęca część osób, które się na początku nim zafascynowały.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Paulina Ciesielska Paulina Ciesielska
Sprawa Collegium Humanum. Kobosko: Ktoś próbuje dorobić mi gębę
WIDEO

Sprawa Collegium Humanum. Kobosko: Ktoś próbuje dorobić mi gębę

"19 grudnia Szymon Hołownia w TVN 24 powiedział, że Michał Kobosko w najbliższych dniach odniesie się do sprawy Collegium Humanum i jego wiadomości do rektora. Nic takiego się nie wydarzyło. Dlaczego nikt o to nie pyta?" - napisał widz programu "Tłit" w Wirtualnej Polsce. Prowadzący program Michał Wróblewski przypomniał, że chodziło o SMS-y, które jak ujawnił jeden z dziennikarzy, Michał Kobosko miał kierować do rektora tej uczelni, negocjując wysokość czesnego dla siebie i "kolegi". - Mógłby się pan odnieść do tej sprawy? - poprosił swojego gościa europosła Michała Kobosko z Polski 2050. - Ja w tej sprawie, ponieważ pojawiły się bardzo konkretne zarzuty, a wręcz oskarżenia pod moim adresem, byłem niejako zmuszony, żeby rozpocząć działania prawne. Kancelaria prawna, z którą nad tą sprawą pracujemy, zarekomendowała, bym na razie nie komentował publicznie tej sprawy, do czasu, kiedy zostaną podjęte pierwsze kroki prawne, a zostały już podjęte pierwsze kroki prawne, o których wkrótce poinformujemy - odparł europoseł. Dodał, że są także rozważane inne działania prawne, związane z jego "dobrami osobistymi w sensie zniesławienia". - Pozwał pan Renatę Kim, która najszerzej pisała o tej sprawie w "Newsweeku"? - dopytywał prowadzący program "Tłit". - To nie z jej strony pojawiły się pewne zarzuty, pewne przecieki, wycieki z postępowania, które w tej chwili trwa - stwierdził Kobosko. - To jest tajne postępowanie, ktoś ma dostęp do kwitów z postępowania, do którego ja, jako osoba, której sprawa dotyczy, nie ma żadnego dostępu i nawet z tego tytułu trudno byłoby się do sprawy odnieść - dodał. - Będziemy działać, bo ktoś próbuje dorobić pewną gębę mnie w tej sprawie, także panu marszałkowi, żaden z nas nie prowadził studiów na Collegium Humanum, żaden z nas nie ma żadnego dyplomu z tej uczelni - tłumaczył europoseł. - Będę bronił swojego dobrego imienia. To mogę Panu obiecać - zapewnił Michał Kobosko.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
Polityk 2050 o Trzaskowskim. "Niepokoją mnie takie wypowiedzi".
WIDEO

Polityk 2050 o Trzaskowskim. "Niepokoją mnie takie wypowiedzi".

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski uważa, że świadczenia takie jak 800 plus dla Ukraińców powinny należeć się wtedy, jeżeli ci będą mieszkać w Polsce i płacić w Polsce podatki. - Czy nie jest ona nakręcaniem antyukraińskiej propagandy? Niektórzy politycy, zwłaszcza Lewicy, drwili, pytając, kiedy Rafał Trzaskowski zapisze się do Konfederacji? - pytał Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit", swojego gościa europosła Michała Kobosko z Polski 2050. - Rafał Trzaskowski jest wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej i z tego, co wiem, nigdzie się nie wybiera - stwierdził europoseł. - Muszę powiedzieć, że mnie trochę niepokoją takie wypowiedzi, szczególnie w ustach polityków z obozu demokratycznego Koalicji 15 października, w których czytam trochę pójście zgodnie z opinią publiczną, taką którą widzimy w sondażach, gdzie mamy pewien wzrost nastrojów sceptycznych wobec Ukrainy - dodał. Prowadzący program zauważył, że już niemal 80 proc. badanych wyraża sceptycyzm w różnych kwestiach dotyczących Ukraińców, w tym w kwestii świadczeń socjalnych dla nich. - Tutaj Rafał Trzaskowski idzie tą drogą. Anna Maria Żukowska z Lewicy pisze, że następuje "konfederyzacja kandydata". Czy jest pan tym zdziwiony? - dopytywał Wróblewski. - Ja bym tego tak mocno na pewno nie powiedział - stwierdził gość programu. - Odpowiedzialnemu politykowi, odpowiedzialnemu liderowi, mówiąc w skrócie, nie płacimy tylko za to, żeby słuchał badań opinii publicznej i się do nich dostosowywał. To politycy, liderzy, powinni narzucać pewien sposób myślenia, przynajmniej proponować swoje niezależne myślenie - dodał, przyznając, że rzeczywiście w Polsce rosną antyukraińskie nastroje, które są efektem zmęczenia wojną i obecnością prawie dwóch milionów Ukraińców w Polsce. - Rafał Trzaskowski proponuje pewne zmiany, czy Polska 2050, jeśli taki projekt dotrze do Sejmu, zdecyduje się go poprzeć? - zapytał prowadzący program. - Nie rozmawialiśmy jeszcze o tym, wtedy kiedy będzie taka rozmowa, to podejmiemy decyzję. Jeszcze raz powtórzę, polityk, odpowiedzialny lider powinien pokazywać swoje myślenie, a niekoniecznie dostosowywać się do badań opinii publicznej - stwierdził Michał Kobosko.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
Kontrowersyjna wypowiedź Zełenskiego. "O kilka zdań za daleko"
WIDEO

Kontrowersyjna wypowiedź Zełenskiego. "O kilka zdań za daleko"

Nie milkną echa wywiadu, jakiego udzielił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dziennikarzom czterech polskich redakcji. Podczas rozmowy został zapytany o słowa kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego. Prezes IPN stwierdził kilka dni temu, że nie widzi Ukrainy w Unii Europejskiej i NATO. - Jeżeli Ukrainy nie będzie w Unii i nie będzie w NATO, jeśli Ukraina nie będzie miała gwarancji bezpieczeństwa, to wtedy pan Nawrocki powinien już zacząć ćwiczyć, bo może się okazać, że będzie musiał wziąć broń do ręki, by wspólnie ze swoimi rodakami bronić swego kraju - mówił Zełenski. O słowa te w programie "Tłit" w WP Michał Wróblewski zapytał swojego gościa, europosła Michała Kobosko z Polski 2050. - Czy to była próba wpłynięcia na wynik wyborów? - zastanawiał się prowadzący program. - Wydaje mi się, że to nie było potrzebne. To było o kilka zdań za daleko w ustach prezydenta Zełenskiego - odparł europoseł. - Z jednak strony taka wypowiedź ostra wobec jednego kandydata, a z drugiej strony spotkanie z drugim kandydatem, z Rafałem Trzaskowskim. Wydaje mi się, że interesy Ukrainy i sprawa wojny w Ukrainie powinna być ponad to, powinna być ponad bieżącą polityką, szczególnie w sytuacji, gdy wynik wyborów w Polsce, co jest oczywistą oczywistością, jest daleki od rozstrzygnięcia - dodał Michał Kobosko.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
Ziobro był w Sejmie? Współpracownik Hołowni komentuje
WIDEO

Ziobro był w Sejmie? Współpracownik Hołowni komentuje

Materiał zebrany podczas przeszukań domów polityków Suwerennej Polski może być podstawą do odebrania im immunitetów. - Życzę panu Ziobrze, żeby wrócił do zdrowia i sił, także po to, by mógł odpowiadać za to, co zrobił jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Jego ministerstwo funkcjonowało w sposób skrajnie scentralizowany, a gdy chciano na kogoś znaleźć haki, to najpierw kogoś zatrzymywano, a potem zastanawiano się nad nimi. Sprawa będzie miała ciąg dalszy - mówił w programie "Tłit" poseł Polski 2050 Michał Kobosko. - Takie było oczekiwanie naszych wyborców. Oczekiwali od nas, że będziemy wypalali żelazem nieprawidłowości i prywatyzację państwa, którego dokonywali PiS i ziobryści. W wypowiedziach polityków PiS słyszę kolejną próbę unikania odpowiedzialności. To Ziobro i jego ludzie doprowadzali do tego, że ludzie w polskich domach byli wyciągani o 6 rano, wywożeni przez pół kraju i zatrzymywani bez zarzutów na kilka miesięcy przez usłużnych sędziów. Znamy stanowisko pana prezydenta. To przykre, że prezydent RP przez osiem lat przykładał rękę do psucia wymiaru sprawiedliwości i instytucji. Prezydent Duda broni sam siebie - dodał. Czy Ziobro spotkał się w środę z marszałkiem Szymonem Hołownią? Krążą pogłoski, że lider Suwerennej Polski był w Sejmie. - Nic mi o tym nie wiadomo. Nie mam dostępu do kalendarza pana marszałka, nie wiem, z jakiego powodu miałoby dojść do takiego spotkania - stwierdził.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki