marszałek sejmu (strona 4 z 16)

Rząd ma problem z rekonstrukcją? Polska 2050 stawia żądania
3:18

Rząd ma problem z rekonstrukcją? Polska 2050 stawia żądania

Wśród liderów koalicji trwają finałowe rozmowy dotyczące rekonstrukcji rządu. Pojawia się wiele spekulacji ws. stanowisk, jakie przypadną Polsce 2050. Według umowy koalicyjnej w listopadzie lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty ma objąć stanowisko marszałka Sejmu. Wówczas Polsce 2050 powinno przypaść stanowisko wicepremiera. Sam Szymon Hołownia zastrzega, że przyjmie to stanowisko, jeśli każdy z liderów koalicji będzie wicepremierem. Pojawiają się też doniesienia, że to minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma objąć posadę wicepremiera. W programie "Tłit" WP europoseł Polski 2050 Michał Kobosko podkreślił, że nie bierze udziału w tych rozmowach, ale zwrócił uwagę na słowa premiera Donalda Tuska. - To była dosyć jasna informacja, że dzisiaj tematem rozmów liderów nie jest jeszcze stanowisko wicepremiera dla Polski 2050 - powiedział Kobosko. Zwrócił też uwagę na wypowiedzi innych polityków, którzy sugerują, że stanowisko wicepremiera przypadłoby Polsce 2050 dopiero po ustąpieniu Hołowni ze stanowiska marszałka Sejmu. Podkreślił jednak, że w takim wypadku mielibyśmy do czynienia z "pełzającą rekonstrukcją rządu". - Ja myślę, że naszemu rządowi potrzebne jest zdecydowane nowe otwarcie, bez robienia tego w odcinkach czy w kilku etapach, bo takie jest oczekiwanie naszych wyborców - stwierdził Kobosko. Jak dodał, liczy na to, że gdy "Polska 2050 nie będzie już reprezentowana na poziomie marszałka Sejmu, to zacznie być reprezentowana na poziomie stanowiska wicepremiera, bo po prostu taka jest rola, znaczenie i siła partii w ramach koalicji".
Tomasz Żółciak Tomasz Żółciak
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Hołownia rzecznikiem rządu? "Zobaczymy czy przestanie być marszałkiem"
9:25

Hołownia rzecznikiem rządu? "Zobaczymy czy przestanie być marszałkiem"

Od objęcia władzy przez koalicję, rząd nie obsadził dotąd stanowiska rzecznika prasowego rządu. W poniedziałek premier Donald Tusk pytany o to w wywiadzie w Polsat News powiedział: "słuchajcie, ja jakąś robotę muszę wykonywać, to ja jestem rzecznikiem rządu". W programie "Tłit" WP europoseł Polski 2050 Michał Kobosko podkreślił, że jego partia uważa, iż rząd potrzebuje rzecznika. - Premier jest świetnym komunikatorem, to wszyscy wiemy, jest z tego znany od lat. Tylko że pan premier powiedział tak trochę żartobliwie, że jakąś robotę musi wykonywać. Ale wykonuje tę robotę i z tym właśnie wiąże się fakt, że czasami brakuje czasu na to, żeby komunikować te działania rządu - powiedział gość programu. Prowadzący zwrócił uwagę, że Szymon Hołownia, który niebawem przestanie być marszałkiem Sejmu, mógłby zostać rzecznikiem. - Ma wszelkie, powiedziałbym aż zbyt wielkie doświadczenie, ale mówiąc bardzo poważnie, zobaczymy, czy Szymon Hołownia przestanie być marszałkiem - stwierdził europoseł. Według polityka właściwym rozwiązaniem by było, gdyby Hołownia nadal pozostał marszałkiem. Dodał, że to powinno być przedmiotem renegocjacji umowy koalicyjnej. Dziennikarz zapytał, co gdyby jednak doszło do głosowania nad wyborem Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu. - Z moich rozmów z naszymi parlamentarzystami wynika, że nie ma takiego przekonania na dzisiaj i ja wręcz od posłanek i posłów naszego klubu usłyszałem: "jeżeli marszałek Hołownia powie mi, że powinienem, powinnam zagłosować ze względu na dobro naszej koalicji, to to zrobię". Na dzisiaj przekonania w naszym klubie nie ma i wiem, że w innych klubach koalicji są mieszane odczucia - dodał.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul