Posłowi LPR nie podobały się napisy
Poseł Ligi Polskich Rodzin, sprawca skandalu w białostockiej Galerii Arsenał mówi, że nie przekroczył żadnych norm ani prawa, wyraził tylko swoją dezaprobatę. W ubiegłym tygodniu, w asyście kamer telewizyjnych poseł LPR Andrzej Fedorowicz pokreślił długopisem wystawione tam prace, bo uznał, że napisy będące elementem instalacji poznańskiego studenta Akademii Sztuk Pięknych obrażają "ideę Wszechpolskości" i jego uczucia narodowe.