katastrofa lotnicza (strona 7 z 32)

Tajemnicze nagranie z Rosji. Moment katastrofy dwóch samolotów
WIDEO

Tajemnicze nagranie z Rosji. Moment katastrofy dwóch samolotów

Jest nagranie z momentu katastrofy dwóch samolotów w Kraju Krasnodarskim na południu Rosji. Agencja Reutera udostępniła nagranie świadka z 23 lutego, który uwiecznił moment zestrzelenia rosyjskiej maszyny A-50. Co ciekawe, zdaniem Reutersa wówczas doszło do katastrofy dwóch jednostek w tym samym czasie, jednak zagraniczni dziennikarze nie są w stanie dokładnie ustalić, jaki rodzaj samolotu uległ jeszcze katastrofie. W piątek światowe media obiegła wieść o ukraińskim uderzeniu w rosyjski samolot wczesnego ostrzegania A-50. Wskutek ataku zginęła cała załoga, w tym pięciu majorów, trzech kapitanów, chorąży i porucznik. Na nagraniu można zauważyć, że przed eksplozją maszyny, ta zostawia za sobą kule ognia, co mogło oznaczać odrywanie się kolejnych płonących części samolotu. Wcześniej w prawym górnym rogu widać inny moment wybuchu i niewykluczone, że był to rosyjski myśliwiec, który zabezpieczał działania rozpoznawcze A-50. "Dwa samoloty rozbiły się w pobliżu wsi Trudowaja Armenia. Dowództwo operacyjne Terytorium Krasnodarskiego, powołując się na EDDS obwodu Kanewskiego, poinformowało, że oba samoloty zapaliły się w powietrzu. Uderzając o ziemie, spowodowały pożar szacowany na ok. 250 metrów kwadratowych. Przyczyna katastrofy nie została ujawniona przez Dowództwo Operacyjne Kuban, które wezwało naocznych świadków do powstrzymania się od udostępniania filmów w sieci i śledzenie wyłącznie oficjalnych źródeł rosyjskich w celu uzyskania dokładnych informacji" - wyjaśnił Reuters.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Potężne kule ognia. Samolot runął na ruchliwą ulicę
WIDEO

Potężne kule ognia. Samolot runął na ruchliwą ulicę

Przerażająca katastrofa lotnicza uchwycona przez świadka. Agencja AP udostępniła nagranie, na którym widać moment rozbicia się samolotu. Wszystko z okna nagrał świadek Sergio Gonzalez. Do ponurego zdarzenia doszło w mieście Talca w Chile, gdzie strażacy od kilku dni walczą z pożarami. Na materiale świadka można zauważyć, jak samolot najpierw o coś zahacza, a następnie zapala się i uderza o ruchliwą jezdnię. Jak wyjaśnił Carlos Medina, który znajdywał się na tej feralnej ulicy w czasie wypadku, pilot niefortunnie otarł się skrzydłem o słup, co było konsekwencją późniejszych wydarzeń. Dowódca lokalnej policji Diego Brante potwierdził śmierć pilota i przekazał, że spadająca maszyna uderzyła jeszcze w osobówkę, którą podróżowały trzy osoby. Cała trójka przeżyła, ale została przetransportowana do szpitala. Pilot pomagał w walce z ogniem, rozprzestrzeniającym się niedaleko lotniska, gdzie od kilku dni płoną lasy. Stąd decyzja o podjęciu działań lotniczych w celu szybkiego poradzenia sobie z problemem. Zmarły pilot to Fernando Solansa, który należał do jednostki Krajowej Korporacji Leśnej (CONAF). Krajowa Korporacja Leśna (CONAF) z przykrością zawiadamia, że ​​dzisiaj, 15 stycznia 2024 r., około godziny 16:30 (12:30 w Polsce - przyp. red.), w gminie Talca, podczas prac przeciwpożarowych, miał miejsce wypadek lotniczy. W wyniku tego nieszczęśliwego zdarzenia potwierdzona została śmierć pana Fernando Solansa, narodowości hiszpańskiej, pilota modelu samolotu Turbo Trush, eksploatowanego przez linię lotniczą Air Andes SPA, która świadczy usługi dla CONAF" - napisano w oświadczeniu do wypadku.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki