Zenek Martyniuk zaatakowany. "Nigdy nam się nie zdarzyło"
- Koncertów, w trakcie ponad 30-letniej kariery, zagraliśmy bardzo dużo. Ale pierwszy raz się nam zdarzyło, że ktoś rzucił jajkami - żalił się w sobotę we Włodawie Zenon Martyniuk. Jak sam przyznał ze sceny, po ataku chciał zakończyć koncert.
Dawid Siedzik