Sąd ochrony wolności słowa - koniec z hejterami i fake newsami? Niekoniecznie [Opinia]
Ministerstwu Sprawiedliwości podczas przerw w niszczeniu polskiego wymiaru sprawiedliwości uda się czasem wymyślić coś nieszkodliwego, a nawet sensownego. W czwartek najwyżsi urzędnicy tego resortu, z ministrem sprawiedliwości na czele, przedstawili założenia projektu ustawy o ochronie wolności słowa w internecie. Wydawać by się mogło, że akurat tam wolność słowa ma się wyjątkowo dobrze. Nic bardziej mylnego.