Pijany prowadził audycję, potem wsiadł za kółko. Miał 2,5 promila
Polskie Radio Białystok przeprosiło swoich słuchaczy za piątkową audycję. Rozgłośnia potwierdziła, że jeden z programów był prowadzony przez dziennikarza pod wpływem alkoholu. To jednak nie koniec skandalicznych wieści. Regionalne media donoszą, że radiowiec pod wpływem alkoholu prowadził auto. "Omal nie potrącił prezesa Bielawskiego" - czytamy.