"Król jest nagi". Spektakl jednego aktora [OPINIA]
Spotkanie Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego, a także przywódców europejskich, zakończyło się sukcesem. Prezydent USA był zadowolony, nie zrugał prezydenta Ukrainy, a być może udało się nawet częściowo zrównoważyć przekaz Putina z Alaski. Wszystko to jednak kosztem uczynienia światowej polityki teatrem zaspokajania ego Trumpa - pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz P. Terlikowski.