anna-maria żukowska (strona 2 z 8)

Żukowska krytykuje Trzaskowskiego. "Wykorzystywanie tragedii"
WIDEO

Żukowska krytykuje Trzaskowskiego. "Wykorzystywanie tragedii"

Rafał Trzaskowski opublikował we wtorek w mediach społecznościowych dane Jerzego Ż. Poza nazwiskiem zamieszczona była tam informacja, w którym gdańskim DPS przebywa obecnie Ż. oraz numer konta, na który Karol Nawrocki miałby dokonać wpłaty pieniędzy za pobyt mężczyzny w ośrodku. W czwartek prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych poinformował, że z urzędu zostanie podjęta sprawę ujawnienia danych osobowych Jerzego Ż. przez Trzaskowskiego. - Uważam, że to jest wykorzystywanie tragedii życiowej tego człowieka i nikt się nie zastanawia za bardzo nad tym, żeby go w jakikolwiek sposób ochronić. Na szczęście chronią go przepisy prawa, przepisy o ochronie danych osobowych - mówiła w programie "Tłit" Wirtualnej Polski posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska. Według niej fakt, że nazwisko pana Jerzego i dane DPS-u, w którym przebywa, zostały wcześniej ujawnione przez polityków PiS-u, nie sprawia, że "stają się one domeną publiczną". - To nie jest tak, że skoro dane zostały już raz ujawnione, to możemy się nim posługiwać. Nie możemy - oświadczyła. Patryk Michalski pytał ponadto o ocenę Trzaskowskiego w ostatniej debacie zorganizowanej w siedzibie TVP. Posłanka oceniła, że kandydat KO wygląda na "zmęczonego". - Nie wiem, z czego wynika jego zmęczenie (…), ale jego forma jest niższa niż na przykład w poprzednich wyborach prezydenckich - dodała.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Zubel Maciej Zubel
Krytykuje Tuska i Trzaskowskiego. "Uginanie się pod presją prawicy"
WIDEO

Krytykuje Tuska i Trzaskowskiego. "Uginanie się pod presją prawicy"

Premier Donald Tusk, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz i kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski opowiedzieli się przeciwko obowiązkowej edukacji zdrowotnej. Według szefowej klubu Lewicy Anny Marii Żukowskiej, uczynienie programu dobrowolnym wypacza całkowicie sens jego wprowadzania. - Skończy się jak w przypadku WDŻ, dziecko wyprosi rodziców, że będzie miało dodatkową godzinę wolną i nie będzie chodzić - mówiła w programie "Tłit". - Jako rodzic nie rozumiem zupełnie takiej opowieści, że to jest jakaś ideologia. Naprawdę to już trochę za bardzo idzie w stronę uznania za słuszne i wiążące tego, co PiS mówi, bo PiS wszystkiemu co robi obecny rząd przypisuje jakąś ideologię, a to lewacką, a to genderową, a to jakąś inną - podkreśliła. Według niej decyzja polityków to "uginanie się pod presją prawicy". - Po co nam MEN, jeśli lepiej wie minister obrony, premier czy prezydent Warszawy? Wydaje mi się, że ministerstwo edukacji jest od tego, żeby przygotowywać plan, żeby przygotowywać podstawy programowe. I jeżeli byśmy tak do tego podchodzili, że to tylko rodzice mogą o tym decydować, no to faktycznie przekierujemy wszystko na edukację domową - mówiła. Według niej sprawa przedmiotu zostanie "zamrożona do wyborów prezydenckich". Żukowska dodała, że podejście Tuska i Kosiniaka-Kamysza wobec Barbary Nowackiej to "przedmiotowe traktowanie kobiet w polityce". Podkreśliła, że politycy nie konsultowali z nią swoich stanowisk i zwróciła też uwagę na regulamin pracy Rady Ministrów, który mówi, że "ministrowie nawzajem sobie nie powinni się wtrącać i komentować działań, które są nie w ich resorcie".
Patryk Michalski Patryk Michalski
Adam Zygiel Adam Zygiel