Wołodymir Zełenski (strona 2 z 10)

Spotkanie Trump-Zełenski. Ks. prof. Kobyliński: Idziemy w stronę smutnego rozwiązania
WIDEO

Spotkanie Trump-Zełenski. Ks. prof. Kobyliński: Idziemy w stronę smutnego rozwiązania

Tuż przed pogrzebem papieża Franciszka w Watykanie doszło do krótkiego spotkania prezydenta Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Jak podkreślił Paweł Pawłowski w programie specjalnym WP, niektórzy dopatrują się tutaj symboliki, że "papież nawet po śmierci działa na rzecz pokoju w Ukrainie". Czy spotkania w takich okolicznościach to konieczność? - One są potrzebne, symboliczne. Natomiast wiemy, że prawdziwa polityka toczy się za zamkniętymi drzwiami. Wiemy, że w tych dniach dyskutują męsko i twardo delegacje ukraińska, amerykańska i rosyjska. Najważniejsze decyzje zapadają w gronie ekspertów - powiedział ks. prof. Andrzej Kobyliński z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Gość Wirtualnej Polski przyznał, że zdjęcia dwóch przywódców rozmawiających w Bazylice Święto Piotra to uspokajający dla opinii publicznej obraz, który pokazuje, że jest chęć dla porozumienia na rzecz pokoju. - Nie ma jednak co ukrywać, że idziemy w stronę smutnego rozwiązania, tzn. chyba jest już przesądzone, że ukraiński Krym i Donbas będą należeć do Federacji Rosyjskiej – przyznał ks. prof. Kobyliński. - To będzie twardy orzech do zgryzienia dla narodu ukraińskiego, który się wykrwawił w tej wojnie. Ukraina poczuje się oszukana i zdradzona. Jest to też dla Polski i krajów bałtyckich ogromne ostrzeżenie, ponieważ to my jesteśmy następni w kolejce, gdy chodzi o imperialne plany Kremla. Nie ma co ukrywać, mamy bardzo trudną sytuację geopolityczną – podsumował duchowny.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Koniec pomocy USA dla Ukrainy. Gorzkie słowa Trumpa. Oberwało się Zełenskiemu
WIDEO

Koniec pomocy USA dla Ukrainy. Gorzkie słowa Trumpa. Oberwało się Zełenskiemu

- Nie sądzę, że ta umowa jest martwa. Myślę, że do dobry układ dla nas, ponieważ Biden bardzo nierozsądnie, a wręcz głupio, dał 300 miliardów dolarów, a dokładnie 350 miliardów krajowi, który walczy i próbuje coś osiągnąć. Wiecie co? Nic z tego nie mamy. Po prostu im to daliśmy. Za 350 miliardów moglibyśmy odbudować cała marynarkę wojenną USA - przyznał w sobotę prezydent USA Donald Trump. W czasie globalnego chaosu prezydent USA ponownie zabiera głos, krytykując działania administracji Joe Bidena względem Ukrainy. W trakcie sobotniej konferencji CPAC, której fragment udostępniła agencja AP, Trump otwarcie przyznał, że za pieniądze przekazane Ukrainie, można było naprawić marynarkę wojenną USA. Co więcej, znów gorzkie słowa skierował pod adresem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, z którym zerwał rozmowy w piątek po kłótni w Gabinecie Owalnym w Białym Domu. - Myślę, że powinien być bardziej wdzięczny, ponieważ USA trwała przy nim na dobre i na złe. Daliśmy więcej niż Europa, a to Europa powinna dać więcej niż my, a jak wiecie oni są obok. Nie krytykuję Europy, po prostu stwierdzam fakt. Oni byli dużo sprytniejsi, niż Joe Biden - rzucił Trump. Wypowiedzi prezydenta USA ponownie wywołują kontrowersje, stawiając pytania o kierunek amerykańskiej polityki zagranicznej. Z jednej strony Trump wskazuje na rolę Europy w wojnie Rosji z Ukrainą, z drugiej zaś sugeruje, że Stany Zjednoczone poniosły zbyt duży ciężar wsparcia finansowego. Obejrzyj cały fragment konferencji prezydenta USA, by dowiedzieć się więcej.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki