Osaczają studentki na korytarzach uczelni. Postanowiły zareagować

Mężczyźni osaczają studentki siedzące samotnie na korytarzach lubelskiego uniwersytetu i w ich obecności zaczynają się masturbować. Po kolejnym takim przypadku młode kobiety nie wytrzymały i wydrukowały plakat z ostrzeżeniem i wizerunkiem jednego z napastników. Policja ma już podejrzanego, a uczelnia obiecuje wzmocnienie ochrony obiektu.

.W tym miejscu na Wydziale Filologicznym UMCS doszło do kolejnej napaści. Mężczyzna uwieczniony na plakacie zaczął się masturbować
Źródło zdjęć: © Nadesłane
Paweł Buczkowski

Upatrzyli sobie Wydział Filologiczny Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Większość studiujących tam to kobiety. Teraz, kiedy zbliża się sesja, w godzinach popołudniowych na korytarzach robi się pusto. We wtorek około godziny 15 jedna ze studentek zauważyła dziwnie zachowującego się mężczyznę w krótkich spodenkach.

Siedział na korytarzu, dosłownie kilka metrów od niej. W pewnym momencie zobaczyła kątem oka, że zaczął się masturbować. Dziewczyna akurat miała telefon w ręku. Nie podnosząc głowy, zrobiła mu szybko zdjęcie, po czym przerażona uciekła.

Jeszcze tego samego dnia studentki z wydziału przygotowały plakat, którym chciały ostrzec inne dziewczyny. - To działo się tuż obok sal, w których odbywają się zajęcia. Stwierdziłyśmy, że dalej tak nie może być - mówi WP jedna ze studentek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chciał się zemścić, ale pomylił samochody. Skandaliczny czyn nagrany

Na plakacie umieściły zdjęcie mężczyzny oraz informację: "Uwaga, 20 czerwca na Wydziale Filologicznym doszło do molestowania seksualnego. Niestety to nie pierwszy taki przypadek. Uważajcie na siebie, nie zostawajcie same i uciekajcie od razu, gdy tylko coś Was zaniepokoi. Nie dajmy się przestraszyć!" - apelują studentki.

Studentki: to kolejny przypadek

Nasze informatorki przypominają zdarzenie z lutego, kiedy jedna ze studiujących tu dziewczyn znalazła się nagle sam na sam z innym mężczyzną. Młoda kobieta uczyła się w tzw. cichym pokoju. Do środka wszedł mężczyzna w wieku ok. 30 lat. Początkowo kobieta sądziła, że to może być student.

W pewnym momencie zauważyła jednak, że mężczyzna zaczął się masturbować. Kobieta wystraszyła się i obawiając się jego reakcji, bardzo powoli spakowała swoje rzeczy i wyszła z pokoju. Była w takim szoku, że dopiero na zewnątrz zorientowała się, że zostawiła w pomieszczeniu kurtkę.

Po pomoc poszła do napotkanych osób, potem do portiera, który - jak relacjonowała - "nie był za bardzo zainteresowany pomocą". Kiedy w końcu wróciła do pomieszczenia, w środku już nikogo nie było.

Następnego dnia studentka rozmawiała o sprawie z jednym z pracowników administracji wydziału. Okazało się, że kamery nie obejmowały miejsca, w którym doszło do incydentu ani jego okolic. Mężczyzny zachowującego się obscenicznie nie spotkała żadna kara.

Walczą o swoje bezpieczeństwo

Te zdarzenia skłoniły dziewczyny do wydrukowania zdjęcia mężczyzny. Liczyły, że być może spotkają się z bardziej stanowczą reakcją uczelni. Nie myliły się.

W dniu, kiedy rozwiesiły plakaty, zostały od razu zaproszone na spotkanie z władzami wydziału. Z relacji studentek wynika, że ich działanie spotkało się ze zrozumieniem. Usłyszały jednak ostrzeżenie, żeby nie działały podobnie w przyszłości, bo mogą mieć problemy związane z publikacją wizerunku mężczyzny.

Na zdjęciach rozwieszonych na wydziale dziewczyny zasłoniły jedynie jego krocze. Twarz rzeczywiście jest rozpoznawalna.

Zboczeniec w Lublinie. Policja skorzysta ze zdjęć

Jeszcze w środę obscenicznie zachowujący się mężczyzna znowu został zauważony na wydziale. Tym razem szybko wezwano policję.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie od kierowniczki obiektu - potwierdziła komisarz Anna Kamola z KWP w Lublinie. - Już po 6 minutach patrol pojawił się na miejscu, policjanci chodzili po obiekcie, ale nie zastali nikogo podejrzanego - dodaje.

Policjanci poinformowali, że w poszukiwaniu mężczyzny skorzystają z wydziałowego monitoringu, a także ze zdjęcia, jakie zrobiła studentka. - Policjanci już z nią rozmawiali - potwierdził nam Anna Kamola.

W piątek rano policja poinformowała o zatrzymaniu podejrzanego. Mężczyzna jest przesłuchiwany.

UMCS reaguje po zgłoszeniu od studentek

Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w odpowiedzi na pytania Wirtualnej Polski wyjaśnia, że osoba, której wizerunek uwieczniono, nie jest pracownikiem ani studentem uczelni. Plakaty zostały zdjęte, "żeby nie eskalować nastrojów i nie wywołać paniki".

- Po uzyskaniu informacji o tym incydencie władze dziekańskie natychmiast poinformowały władze uczelni, wezwały policję oraz podjęły w tej sprawie komunikację ze studentami i pracownikami, przypominającą m.in. o procedurze zgłaszania niepożądanych zachowań pracownikom portierni, celem podjęcia niezbędnych działań. Jednocześnie wzmocniona została ochrona obiektu - informuje Aneta Adamska, rzeczniczka UMCS.

Uczelnia przekonuje, że władze dziekańskie nie miały wiedzy o opisywanym nam przez studentki zdarzeniu z lutego. Przyznaje jednak, że do innego incydentu doszło jesienią ubiegłego roku.

- Wówczas kierownik obiektu zgłosił sprawę policji, przekazując jednocześnie funkcjonariuszom materiał dowodowy w postaci nagrania z monitoringu. Wedle wiedzy władz Wydziału Filologicznego, osoba została ujęta i ukarana mandatem - dodaje Aneta Adamska.

Czytaj także:

Paweł Buczkowski, dziennikarz Wirtualnej Polski

Napisz do autora: pawel.buczkowski@grupawp.pl

Wybrane dla Ciebie
Manifestacje w Wielkiej Brytanii. Blisko 100 zatrzymanych
Manifestacje w Wielkiej Brytanii. Blisko 100 zatrzymanych
Netanjahu prosi o łaskę. Wystąpił w sprawie dotyczącej korupcji
Netanjahu prosi o łaskę. Wystąpił w sprawie dotyczącej korupcji
Spotkanie z Orbanem było w kalendarzu Nawrockiego. Leśkiewicz przyznaje
Spotkanie z Orbanem było w kalendarzu Nawrockiego. Leśkiewicz przyznaje
Przełom w historii lotnictwa. Sukces bezzałogowego tureckiego myśliwca
Przełom w historii lotnictwa. Sukces bezzałogowego tureckiego myśliwca
Na co może się zgodzić Ukraina? Kwaśniewski mówi o kompromisie
Na co może się zgodzić Ukraina? Kwaśniewski mówi o kompromisie
Nawrocki kontra Trzaskowski. Kto teraz wygrałby wybory?
Nawrocki kontra Trzaskowski. Kto teraz wygrałby wybory?
Pokój z Rosją? Kwaśniewski nie ma złudzeń. Powiedział wprost
Pokój z Rosją? Kwaśniewski nie ma złudzeń. Powiedział wprost
Spór na szczytach władzy. "Nawrocki robi wszystko, żeby PiS wrócił do władzy"
Spór na szczytach władzy. "Nawrocki robi wszystko, żeby PiS wrócił do władzy"
Szkocja ucina pomoc Ukraińcom? Obcina dopłaty
Szkocja ucina pomoc Ukraińcom? Obcina dopłaty
Biden i uchodźcy z Ukrainy. Spontaniczne podziękowania na ulicy
Biden i uchodźcy z Ukrainy. Spontaniczne podziękowania na ulicy
Premier przedłużył obowiązywanie stopni alarmowych. Padła data
Premier przedłużył obowiązywanie stopni alarmowych. Padła data
Polska powinna zerwać relacje dyplomatyczne z Rosją? Nowy sondaż
Polska powinna zerwać relacje dyplomatyczne z Rosją? Nowy sondaż